Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »
Redakcja poleca:


Marcin Dyś - "Oczami rockmana"

26 Sierpnia 2010

Chyba nikogo nie trzeba przekonywać, jak ważną rolę pełnią słowa w muzyce rockowej. I choć na rynku jest sporo wydawnictw traktujących o tym temacie, to zwykle jest to ujęcie monograficzne w odniesieniu do jakiegoś artysty. Marcin Dyś postanowił wypełnić lukę przekrojowych opracowań tej tematyki.

Marcin Dyś -
Marcin Dyś - "Oczami rockmana"

Do zagadnienia podszedł bardzo naukowo, o czym może świadczyć podtytuł "Oczami rockmana - Polska i świat w tekstach polskich twórców rockowych lat 80. I 90. XX wieku". I to niestety jest wadą książki. W tekście bowiem ewidentnie brakuje publicystycznego polotu. Z drugiej zaś strony - jak na opracowanie naukowe, zaprezentowane w niej analizy wydają się być bardzo pobieżne, a dobór tematyki dość chaotyczny. Ale cóż - "Oczami rockmana" to książka powstała na bazie pracy magisterskiej autora, a taki już charakter prac magisterskich - nawet tych dobrych.

Nie przesądza to jednak jednoznacznie negatywnej oceny. Przeciwnie. Wiele analiz, czy spostrzeżeń Marcina Dysia jest bardzo interesująca i godna uwagi. Tematyka książki jest jednak jej błogosławieństwem i przekleństwem zarazem. Bo z jednej strony jest to ciekawy, niezbadany solidnie grunt, który jest ważnym elementem życia dla wielu pokoleń, z drugiej zaś - temat jest emocjonalny i tak obszerny, że naprawdę trudny do ogarnięcia. Pewnie dlatego autorowi nie udało się też ustrzec ewidentnych błędów - głównie wynikających z powierzchownej analizy tematu. Szczególnie jaskrawym przypadkiem jest temat narkotyków. Marcin Dyś pisze, że w latach 80-tych muzycy rockowi nie poruszali tego tematu, a jeśli już, to pisali o wąchaniu kleju. A szlagier Oddziału Zamkniętego "(G)Andzia i ja"?

Mimo wielu mankamentów, "Oczami rockmana" jest pozycją, która skłania do śledzenia z dużą uwagą kolejnych pozycji wydawniczych publikowanych pod szyldem GAD Records w serii "Rock. Konteksty". A jeśli chodzi o recenzowaną książkę, to zdecydowanie wolałbym tę tematykę "przepisaną" na publicystykę w stylu i na poziomie felietonów Krzysztofa Borowca.

Bartłomiej "Eternus" Biga

dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Ostanio dodane felietony

The Tea Party - kanadyjska fuzja brzmienia (felieton)The Tea Party - kanadyjska fuzja brzmienia

The Tea Party to kanadyjski zespół rockowy, powstały na początku lat dziewięćdziesiątych w Windsorze, w prowincji Ontario. Założony przez przyjaciół z dzieciństwa Jeffa Burrowsa, Stuarta Chatwooda i Jeffa Martina... czytaj cały felietion...

Muzyczne podsumowanie 2010  (felieton)Muzyczne podsumowanie 2010

Drogi Czytelniku, w zamierzeniu autora miałeś przeczytać ten tekst na początku tego roku. Nie wyszło. W grudniu święta, więc autor odpoczywał, w styczniu witał nowy rok z iście rock'n'roll-ową werwą, a potem znowu... czytaj cały felietion...

Dave Mustaine - Dave Mustaine - "Mustaine" - autobiografia

"(...) Słyszałeś to Dave? O coś takiego nam chodzi! Coś, co brzmi jak Metallica, ale nie jest Metalliką. Możesz coś w tym stylu przygotować? Zawiesiłem się na moment, a potem uśmiechnąłem (...). A potem obaj zaczęliśmy... czytaj cały felietion...

Koncerty

Top 5 - felietony

Najczęściej komentowane | czytane

Rozterki kolekcjonera płyt (felieton)Rozterki kolekcjonera płyt

Ceny płyt - Problem istnieje od dawna. Z jednej strony ludzie skarżą się na zbyt wysokie ceny płyt w sklepach a z drugiej firmy płytowe ubolewają nad tym, że sprzedaż płyt wciąż leci w dół a drastycznie wzrasta... czytaj cały felietion...

Fenomen groupies (felieton)Fenomen groupies

Śmiem twierdzić, iż większość ludzi interesujących się rockowym światem wie, kim są groupies. Jednak dla pewności pozwolę sobie przytoczyć przetłumaczoną definicję z jednego z amerykańskich słowników - "podążają... czytaj cały felietion...

Top 10 przemyśleń (felieton)Top 10 przemyśleń

Gdy postanowiłem stworzyć dla własnych celów listę 10 utworów które są szczególnie ważne dla mnie, uświadomiłem sobie, że w takim ujęciu nawet najlepszy mocny kawałek, bez poparcia innych argumentów, nie ma prawa... czytaj cały felietion...

Eventim, czyli jak nie powinno się sprzedawać biletów (felieton)Eventim, czyli jak nie powinno się sprzedawać biletów

Moje wakacyjne kupowanie biletu, czyli jedna z przygód miłośnika muzyki w czasie, której musiał on wykazać się nie małą determinacją i anielską wręcz cierpliwością. czytaj cały felietion...

Płock Cover Festiwal, czyli jak polityka zabija kulturę (felieton)Płock Cover Festiwal, czyli jak polityka zabija kulturę

Płock Cover Festiwal czyli gwiazdy metalu na nadwiślańskiej plaży. To już niestety historia. Krótka historia tego jak piękne święto ciężkiej muzyki kończy swój żywot pośród mroków rozgrywek politycznych. czytaj cały felietion...

Nowe recenzje

Copyright © Rock Magazyn 2001-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.