Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Kiedy niedźwiedzie lubiły miód, czyli o słodkościach sprzed trzech dekad. Część XII.

11 Sierpnia 2017

Trzy dekady minęły od premiery albumu "Hysteria" zespołu Def Leppard.


Kto: Def Leppard

Co: Hysteria

Kiedy: 03.08.1987

Dlaczego:

Joe Elliot i spółka mieli nosa do wyczuwania zmieniającej się koniunktury. Dość szybko wyswobodzili się z szufladki "New Wave Of British Heavy Metal" by skierować się na bardziej hard rockowe tory - niepozbawione pazurów i ciężaru, ale nastawione na melodyjność i chwytliwość. Efektem była fantastyczna "Pyromania", gdzie hit gonił hit. Zespół był na najlepszej drodze do podboju całego świata, kiedy przyszła sylwestrowa noc 1984 roku. Perkusista Rick Allen ulega wypadkowi samochodowemu, w wyniku którego traci całkowicie lewą rękę. Nad grupą zawisły czarne chmury, ale panowie poradzili sobie w sposób nietuzinkowy. Dla Allena skonstruowano specjalny zestaw perkusyjny a jemu samemu kazano nauczyć się grać trzema kończynami. I zespół jakby nigdy nic zaczął pisać nowe piosenki. Mówi się, że karma wraca - lojalność i serce okazane koledze zostały sowicie wynagrodzone. Najpierw dwa single - Europa dostała "Animal", Ameryka dostała "Women", szaleństwo wybuchło wszędzie. Brzmienie znów uległo złagodzeniu, tym razem kierując się w stronę typowego dla ówczesnej dekady hard rocka. Chwytliwe melodie, zapamiętywalne od pierwszych dźwięków riffy, doskonałe refreny. Album był wyraźnie nastawiony na amerykański rynek, jednak chwycił doskonale na całym świecie. Z płyty wyjęto łącznie siedem (!) singli, które przez prawie dwa lata hulały po pierwszych miejscach list przebojów. A pozostałe piosenki nie były ani na jotę słabsze. Równiutki od początku do końca poziom, 12 murowanych hitów, glam rockowa stylistyka i przede wszystkim - doskonałe trafienie w swój czas. Tzw. hair czy też pudel metal, będący typowo amerykańskim wynalazkiem święcił wówczas swoje największe triumfy. A i tak najlepszą płytę w tej stylistyce nagrało wesołe komando z Sheffield.

"Hysteria" to złoto w każdym sensie, mimo że jej triumfalny pochód rozpoczęły i zakończyły tragiczne wydarzenia. Po wypadku Allena zespół sięgnął szczytu, kilka lat po premierze albumu umiera Steve Clark, a wraz z nim cała magia jaka była obecna w Def Leppard.

Rafał Chmura

dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Ostanio dodane felietony

Kiedy niedźwiedzie lubiły miód, czyli o słodkościach sprzed trzech dekad. Część XI. (felieton)Kiedy niedźwiedzie lubiły miód, czyli o słodkościach sprzed trzech dekad. Część XI.

W tej części wspominamy płytę "Within The Realm Of A Dying Sun" zespołu Dead Can Dance. czytaj cały felietion...

Festiwale letnie 2017! (felieton)Festiwale letnie 2017!

Lato to okres wakacji, relaksu i muzycznych festiwali pod chmurką. Przed Wami przegląd najciekawszych imprez zbliżającego się lata w Polsce. czytaj cały felietion...

Jubileusze albumów - II połowa maja! (felieton)Jubileusze albumów - II połowa maja!

Znowu bez żadnego debiutu, ale za to wszystkie wybrane płyty oznaczały nowy rozdział w twórczości każdego artysty. To, że zmiany nie zawsze były na lepsze, to już inna sprawa. czytaj cały felietion...

Ogłoszenia

Top 5 - felietony

Najczęściej komentowane | czytane

Eventim, czyli jak nie powinno się sprzedawać biletów (felieton)Eventim, czyli jak nie powinno się sprzedawać biletów

Moje wakacyjne kupowanie biletu, czyli jedna z przygód miłośnika muzyki w czasie, której musiał on wykazać się nie małą determinacją i anielską wręcz cierpliwością. czytaj cały felietion...

10 najtragiczniejszych śmierci w historii rocka (felieton)10 najtragiczniejszych śmierci w historii rocka

Święto zmarłych to okres zadumy i wspomnień. Postanowiliśmy przy tej okazji przypomnieć Wam o muzykach, którzy odeszli z tego świata w nieszczęśliwych okolicznościach. Celowo nie umieszczaliśmy na liście takich... czytaj cały felietion...

Rozterki kolekcjonera płyt (felieton)Rozterki kolekcjonera płyt

Ceny płyt - Problem istnieje od dawna. Z jednej strony ludzie skarżą się na zbyt wysokie ceny płyt w sklepach a z drugiej firmy płytowe ubolewają nad tym, że sprzedaż płyt wciąż leci w dół a drastycznie wzrasta... czytaj cały felietion...

Zagraniczne płyty, polska cena (felieton)Zagraniczne płyty, polska cena

Zapewne większość z osób kupujących oryginalne płyty kompaktowe spotkała się z określeniem "zagraniczne płyty, polska cena". U jego podstaw stała kampania promocyjna polskich koncernów wydawniczych, mająca na... czytaj cały felietion...

Fenomen groupies (felieton)Fenomen groupies

Śmiem twierdzić, iż większość ludzi interesujących się rockowym światem wie, kim są groupies. Jednak dla pewności pozwolę sobie przytoczyć przetłumaczoną definicję z jednego z amerykańskich słowników - "podążają... czytaj cały felietion...

Nowe recenzje

Copyright © Rock Magazyn 2001-2018. Wszelkie prawa zastrzeżone.