Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »
Redakcja poleca:


Fenomen groupies

22 Listopada 2009

Śmiem twierdzić, iż większość ludzi interesujących się rockowym światem wie, kim są groupies. Jednak dla pewności pozwolę sobie przytoczyć przetłumaczoną definicję z jednego z amerykańskich słowników - "podążają za zespołem, towarzyszą w trasach koncertowych, znają każdy detal z życia muzyków. Ich celem jest bycie jak najbliżej idol. Uwielbienie graniczy z obsesją. Wiele z nich dąży do seksu z idolem ? jest w stanie zrobić dla niego wszystko.".

Led Zeppelin i fanki
Led Zeppelin i fanki

Nie trudno się domyślić, iż słowo "groupies" nie pochodzi z języka polskiego. Próbowano znaleźć zatem w naszej ojczystej mowie jego odpowiednik. Było ciężko. Nieomalże zastąpiono groupies słowem "dupofanki". Stanęło jednak na tym, że nie ma polskiego odpowiednika i dlatego zostajemy przy terminie - groupies.

Gene Simmons, basista grupy KISS, tak oto podsumował lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte: "Kto w tamtych czasach decydował się na karierę gwiazdy rocka, w gruncie rzeczy chciał jedynie zaliczyć jak najwięcej kobiet". Z tego punktu widzenia jego 30-sto letnią karierę można uznać za niezwykle udaną - ponoć zdobył około 3000 "punktów". Ciekawe, o ile mniej powstawało by dziś zespołów rockowych, gdyby nie istniało zjawisko groupies? Bo przecież chęć ekspresji artystycznej, zarobienia pieniędzy, samorealizacji, to nie wszystko. Nie sądzę, jednak żeby komukolwiek udało się przeprowadzić wiarygodne badania w tym zakresie.

Jednak od kiedy istniał rock'n'roll, istniały też groupies. Śmiem nawet twierdzić, że jako zawód około muzyczny pojawiły się wcześniej niż pracownicy ekipy technicznej. Zatem najstarszym zawodem w ujęciu szerszym jest prostytutka, zaś w zwężeniu do rocka - groupies. Choć jak to uznać za zawód, jeśli mało, że nie dostają za to pieniędzy, to same ich mnóstwo trwonią jeżdżąc za idolami? Z resztą - sami zobaczcie na te zdjęcia z lat 60-tych, gdzie muzycy Led Zeppelin bawią się w obecności fanek.

Chyba najsłynniejszą groupie jest Carmen Elektra. Warto też wspomnieć chociażby o Sawannie, która mimo, że była z takimi gwiazdami, jak: Axl Rose, Slash, czy Billy Idol, to nie znalazła swojego miejsca w życiu i popełniła samobójstwo.

Są jednak tacy, którzy negują w ogóle istnienie zjawiska groupies, nazywając je mitem. Jednak czynią to przede wszystkim polscy artyści. I poniekąd mają rację - bowiem nad Wisłą było to i jest jedynie zjawisko marginalne. Marek Piekarczyk z TSA powiedział: "Groupies to jakiś głupi mit! To manager Rolling Stonesów opłacał jakieś panienki, żeby biegały za zespołem, bo to ładnie wygląda.".

Jednak wierząc zachodnim muzykom, zostawiając na chwilę z boku ocenę moralną tego zjawiska, a zastanawiając się nad nim głębiej, nie sposób nie nazwać go interesującym - wręcz fenomenalnym. Ciekaw jestem, czy pianiści z filharmonii też mają groupies? Jeśli nie, to mamy kolejny argument przemawiający za wyższością rocka, nad muzyką poważną.

Bartłomiej "Eternus" Biga

dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Ostanio dodane felietony

Muzyczne podsumowanie 2010  (felieton)Muzyczne podsumowanie 2010

Drogi Czytelniku, w zamierzeniu autora miałeś przeczytać ten tekst na początku tego roku. Nie wyszło. W grudniu święta, więc autor odpoczywał, w styczniu witał nowy rok z iście rock'n'roll-ową werwą, a potem znowu... czytaj cały felietion...

Dave Mustaine - Dave Mustaine - "Mustaine" - autobiografia

"(...) Słyszałeś to Dave? O coś takiego nam chodzi! Coś, co brzmi jak Metallica, ale nie jest Metalliką. Możesz coś w tym stylu przygotować? Zawiesiłem się na moment, a potem uśmiechnąłem (...). A potem obaj zaczęliśmy... czytaj cały felietion...

Płock Cover Festiwal, czyli jak polityka zabija kulturę (felieton)Płock Cover Festiwal, czyli jak polityka zabija kulturę

Płock Cover Festiwal czyli gwiazdy metalu na nadwiślańskiej plaży. To już niestety historia. Krótka historia tego jak piękne święto ciężkiej muzyki kończy swój żywot pośród mroków rozgrywek politycznych. czytaj cały felietion...

Koncerty

Top 5 - felietony

Najczęściej komentowane | czytane

Rozterki kolekcjonera płyt (felieton)Rozterki kolekcjonera płyt

Ceny płyt - Problem istnieje od dawna. Z jednej strony ludzie skarżą się na zbyt wysokie ceny płyt w sklepach a z drugiej firmy płytowe ubolewają nad tym, że sprzedaż płyt wciąż leci w dół a drastycznie wzrasta... czytaj cały felietion...

Fenomen groupies (felieton)Fenomen groupies

Śmiem twierdzić, iż większość ludzi interesujących się rockowym światem wie, kim są groupies. Jednak dla pewności pozwolę sobie przytoczyć przetłumaczoną definicję z jednego z amerykańskich słowników - "podążają... czytaj cały felietion...

Top 10 przemyśleń (felieton)Top 10 przemyśleń

Gdy postanowiłem stworzyć dla własnych celów listę 10 utworów które są szczególnie ważne dla mnie, uświadomiłem sobie, że w takim ujęciu nawet najlepszy mocny kawałek, bez poparcia innych argumentów, nie ma prawa... czytaj cały felietion...

Eventim, czyli jak nie powinno się sprzedawać biletów (felieton)Eventim, czyli jak nie powinno się sprzedawać biletów

Moje wakacyjne kupowanie biletu, czyli jedna z przygód miłośnika muzyki w czasie, której musiał on wykazać się nie małą determinacją i anielską wręcz cierpliwością. czytaj cały felietion...

Płock Cover Festiwal, czyli jak polityka zabija kulturę (felieton)Płock Cover Festiwal, czyli jak polityka zabija kulturę

Płock Cover Festiwal czyli gwiazdy metalu na nadwiślańskiej plaży. To już niestety historia. Krótka historia tego jak piękne święto ciężkiej muzyki kończy swój żywot pośród mroków rozgrywek politycznych. czytaj cały felietion...

Nowe recenzje

Copyright © Rock Magazyn 2001-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.