Mariusz Prętkiewicz
21 Lutego 2010

Imię i nazwisko:
Mariusz Prętkiewicz
Data urodzenia:
1974-12-30
Pseudonim szkolny:
Rogol
Zespół:
Division by Zero
Funkcja w zespole:
perkusja
Nocą/porankiem uwielbiam słuchać.
Zależy od nastroju.
Najbardziej inspiruje mnie...
Życie chwilą.
Ulubione miejsce (strona) w internecie.
YouTube
Koncert życia, na którym byłem/am.
Były to koncerty na ProgPower 2009 zespołów Cynic i Threshold. Dlaczego koncerty życia? Bo miałem zaszczyt dzielić z nimi scenę.
Chętnie wracam do kapeli, którą słuchałem/am w młodości.
Nie ma takiego zespołu do którego chętnie wracam ponieważ słucham ich wszystkich co jakiś czas.
Na koncercie najlepiej czuje się...
Po nim, kiedy mam świadomość tego, że ludziom się podobało. Wtedy wiem że wykonaliśmy kawał dobrej roboty.
Nie lubię rozmawiać o...
tzw. koperkowych aferach
Ulubiona książka.
Pan Tadeusz, bo nikomu jeszcze nie udało się zmusić mnie do przeczytania jej.
Chciał(a)bym aby muzyka tworzona przeze mnie...
Była tak samo odbierana po 30-tu latach jak teraz np. Led Zeppelin.
Chciał(a)bym zagrać...
Dużą europejską trasę dla mnóstwa ludzi.
Moje 18-te urodziny.
Oj, kiedy to było? Chyba w '92 roku :)
Plany na najbliższy czas.
Próby, koncerty, wydanie następnej płyty, próby, koncerty, wydanie następnej płyty...
Zaczęłam(ąłem) śpiewać/grać gdy...
...miałem 6-7 lat. Mój ojciec (też m.in. muzyk) przywiózł po jakimś weselu do domu cały sprzęt, w tym perkusję. Rozłożył ją i zaskoczyłem. Wiedziałem już co będę robił zamiast odrabiać lekcje
Humor najbardziej poprawia mi...
Moja kotka Kishka.
W mojej muzycznej karierze najlepiej wspominam...
Oprócz tego, że mam przyjemność grania w Division by Zero bardzo dobrze wspominam sesje do płyty "Mind cannibals" i późniejszą europejską trasę z zespołem Kat. Choć były to wydarzenia bardzo męczące i wymagające bardzo dużo pracy, to wiele wyniosłem i dużo się nauczyłem współpracując z tak doświadczonymi ludźmi.
Polską scenę muzyczną oceniam...
Na bardzo dobrą. Jest wielu wykonawców naprawdę dobrych, zasługujących na więcej niż potrafią osiągnąć. Lecz problem tkwi w ich promocji. W naszym kraju rynek muzyczny od strony promocyjnej jest prymitywny, praktycznie go nie ma a wszystko rozbija się o kasę. Nie jeden już udowodnił, że nie trzeba umieć grac lub śpiewać żeby sięgnąć szczytu. Moim zdaniem jedynym wyjściem jest znalezienie wydawcy na zachodzie i wejście do polski przez tylną furtkę.
Kiedy muszę rano wstać a nie chce mi się...
To jest tylko wtedy kiedy muszę wyjść do pracy.
Moje motto życiowe.
Za moment.


Rafał Taracha
Tuff Enuff
Marcin Sobkowski
Zmaza
Piotr Gmur
ZMAZA
Dawid Cichy
The - Tox 
Aktualności


Komentarze