Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Muchy „Powracająca Fala”

6 Listopada 2015

Po wydaniu czterech długogrających albumów indie rockowcy z zespołu Muchy postanowili spróbować czegoś nowego. Tym razem wypuścili w świat materiał koncertowy, nagrany podczas festiwalu w Jarocinie w lipcu 2015. Repertuar występu jest jednak nietypowy - i to może zainteresować nie tylko fanów Much - zespół zagrał bowiem piosenki rockowych tuzów z lat 80., wcześniej wykorzystane w dokumencie "Fala" (film nakręcił Piotr Łazarkiewicz w 1985).

Koncertowy album "Powracająca fala" to z jednej strony muzyczny wyimek z najciekawszej być może dekady dla polskiego rocka, a z drugiej odświeżenie dźwiękowej formuły znanych doskonale piosenek. Udało się, bez aranżacyjnej rewolucji i wywracania wszystkiego na nice, zachować pierwotną siłę i atrakcyjność kompozycji-weteranek, a jednocześnie powiedzieć coś nowego. Sporo tutaj nowofalowego, chłodnego, przestrzennego powiewu. Nie mogło być inaczej, gdy na warsztat bierze się brzmiący w duchu wczesnego The Cure utwór "Gdyby nie szerszenie" grupy Madame. Ale ten charakterystyczny, oszczędny dźwięk spod znaku New Wave w karaibskim w swej naturze "Nie poddawaj" Izraela, już tak oczywisty nie musiał być - wersja Much wypada jednak bardzo dobrze. Świetnie słucha się wczesnych utworów zespołu Aya RL. Marszowe "Pogo" (wokal Michała Wiraszko kojarzy mi się tutaj z Janerką) zyskało jeszcze na industrialnej szorstkości. Trochę więcej gitar odzywa się w "muszej" interpretacji "Ulicy", ale programowa monotonność i pulsujący bas zostały tu zachowane. Kultowa "Nasza ściana" nie straciła nic ze swego czaru i przestrzeni i może zniewalać słuchacza.

Solidną reprezentację piosenkową ma na płycie Tilt. Z nerwem, nawet bardziej punkowo od oryginału, wypada "O jaki dziwny, dziwny, dziwny", ubarwiony w dodatku o intrygujące, choć krótkie solo gitary. Do tego dochodzi dźwiękowo rozedrgany utwór "Coś pozytywnego" i rozmarzona "Rzeka miłości, morze radości, ocean szczęścia". Komu potrzeba więcej energii, znajdzie ją w "Komisariacie", niesłusznie zapomnianej nieco grupy 1984. Uwagę też należy zwrócić na "Moją krew" Republiki, także z tego powodu, że Muchom podczas jej wykonywania towarzyszą na scenie Zbyszek Krywański i Sławek Ciesielski.

Płyta "Powracająca fala" to nie tylko ciekawostka. Muchy wypadają na scenie przekonująco, a ich wersje klasyki mają w sobie niezbędną dawkę autorskiej interpretacji i poszanowania dla pierwowzoru zarazem, co sprawia, że słucha się tego koncertu z zainteresowaniem. Dla młodszych słuchaczy może to być pretekst do zagłębienia się w dyskografii kilku legend. Dla tych, którzy doskonale znają zawarte na płycie piosenki ze swej młodości, będzie to przypuszczalnie przyczynek do tego, by sięgnąć po regularne płyty Much. Jednym i drugim podobne poszukania przyniosą z pewnością korzyści.

Paweł Lach

Ocena recenzenta:
  • Ocena 4/5
Twoja ocena płyty:
    
  • Ocena 0/5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0/5 (0)
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
6.11.2015

Wydawca:
Universal Music Polska

Lista utworów:

1. POGO II (AYA RL)
2. ULICA (AYA RL)
3. GDYBY NIE SZERSZENIE (MADAME)
4. NIE PODDAWAJ (IZRAEL)
5. KOMISARIAT (1984)
6. O JAKI DZIWNY, DZIWNY, DZIWNY (TILT)
7. COŚ POZYTYWNEGO (TILT)
8. MOJA KREW (REPUBLIKA)
9. NASZA ŚCIANA (AYA RL)
10. RZEKA MIŁOŚCI, MORZE RADOŚCI, OCEAN SZCZĘŚCIA (TILT)

Informacje o wykonawcy

Muchy

Inne recenzje płyt wykonawcy

Muchy - Karma Market
Muchy „Karma Market&rdquo
Ocena: 44444 (4)
Autor: Paweł Lach
Muchy - Chcecicospowiedziec
Muchy „Chcecicospowiedziec&rdquo
Ocena: 55555 (5)
Autor: Paweł Lach
Copyright © Rock Magazyn 2001-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone.