Kult „Salon Recreativo”
Po kilku latach stagnacji Kult znowu powrócił. I to jak...
Najnowsze wydawnictwo Kultu - Salon Recreativo jest płytą udaną, a nawet bardzo udaną. Album rozpoczyna się utworem Dla Twojej Miłości - który jest mieszanką fragmentów utworów z tej płyty - ciekawy eksperyment. Salon Recreativo zawiera dużo typowo kultowego grania, a piosenki są ze sobą połączone. Jest to dość ciekawa mieszanka muzyczna - mamy tu mocne rockowe granie (Amulet), wręcz folkową Brooklyńską Radę Żydów oraz punkowe Pełniej. W Łączmy się w pary, kochajmy się zadebiutowała Marta Żurek. Wele utworów ma zadatki na przeboje - Henryk Wujek - który jest najlżejszym kawałkiem na płycie, dalej - Forum internetowe - to utwór typowy dla Kultu oraz oczywiście Brooklyńska Rada Zydów która już teraz nim jest. W albumie znalazła się również własna interpretacja With a Little Help From My Friends Beatlesów z albumu Sgt. Peppers Lonely Hearts Club Band, którą zaśpiewał perkusista grupy - Tomasz Goehs. Pierwszy nakład zawiera drugą płytę, na krórej znalazły się nowe wersje starych kawałków (GroBBtaz, Konsument, Radio Tirana, Wódka, Generał Ferreira). Salon Recreativo, To nie jest wasz dom - nasz on, Artyści niezależni, Złodzieje w Wejherowie i Wanilia to piosenki które nie zmieścił się na pierwszą płytę. Ciekawym eksperymentem jest Wanilia - w której dźwięki perkusji, są zaśpiewane, w utworze słychać również inne żywe instrumenty. Są tu również inne wersje kawałków z nowej płyty. Druga płyta jest warta posłuchania i jak dla mnie album ten bez niej jest nie kompletny, dlatego radzę się pośpieszyć z zakupem Salonu Recreativo. Wszystkie teksty na płycie napisane są tak, jak w przypadku poprzednich albumów Kultu, przez Kazika, zawierają one nadal swój typowy styl i charakter.
Cóż, nadszedł czas na podsumowanie. Tak jak wspomniałem wcześniej album jest dobry pokazuje, że Kult trzyma poziom i ma jeszcze dużo do powiedzenia.
Mariusz "Consus" Kabała


Aktualności


Komentarze