Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »
Redakcja poleca:


Peter Gabriel „Up”

Długo kazał czekać Peter Gabriel na sygnowaną swoim nazwiskiem płytę, następczynię płyty Us. Minęło dziesięć lat i jest - Up to jedna z najpiękniejszych płyt nowej dekady. Każdy, kto lubi Gabriela za to co zrobił do tej pory musi być zachwycony, bo Up to płyta wybitna, przesiąknięta typowo Gabrielowskim klimatem.

Darkness rozpoczyna płytę i jest chyba najbardziej mrocznym utworem tego albumu. Z delikatnego bardzo subtelnego śpiewu Gabriela przy delikatnym akompaniamencie fortepianu znienacka uderza nas mocne rzmienie z gitarą i perkusją na czele, by później nagle znów wrócić do delikatnego brzmienia fortepianu i ciepłego głosu Peter Gabriela. Genialny to utwór, zapowiadający niezwykłe przeżycia, które czekają nas dalej na tym albumie. Drugi utwór Growing Up jest jak dla mnie wizytówką Gabriela i przypomina mi jego wcześniejsze dokonania na albumach So (1985) i Us (1992), lecz z jeszcze bardziej dopracowaną produkcją - tu każdy dźwięk jest ważny, no i przepiękna melodia.

Sky Blue jest tutaj jednym z najbardziej uduchowionych momentów, płynie sobie ta niebanalna piosenka jakby nigdy nie miała się skończyć, ale wszystko co piękne kiedyś się kończy i pozostaje jakby niedosyt błękitnego nieba ale płyta trwa....
W I Grieve na początku Peter śpiewa w ten swój wyjątkowy sposób - nieco smutnie jakby nostalgicznie, w tle delikatny akompaniament basu Tony Levina, klawisze i nagle gdzieś tak w połowie, kiedy wydaje się, że tutaj już nic się nie zmieni utwór nabiera tempa wchodzi perkusja, gitara i bas staje się bardziej pulsujący, a głos Gabriela nabiera więcej siły, mocy i rozkręca się ten utwór na całego, by nagle na koniec znów powrócić do delikatnych dźwięków, jakby muzycy zapomnieli się, że to miała być wolna, smutna piosenka. I Grieve to na pewno jedna z tych najwybitniejszych piosenek tego albumu.

The Barry Williams Show to najsłabszy moment płyty, piosenka jakby trochę trywialna, stworzona chyba tylko dlatego, aby można wydać coś na singiel. Peter Gabriel znany jest z nieco banalnych piosenek promujących albumy, ale mimo tego The Barry Williams Show nie jest do końca złym utworem, wersja płytowa jest o wiele dłuższa niż singlowa i jest to w sumie porywający wesolutki moment płyty, a są tu jeszcze dość ładne dęciaki. My Head Sounds Like That jest w porównaniu z The Barry Williams Show o wiele delikatniejszy, to znowu bardzo typowa Gabrielowska kompozycja, chciało by się powiedzieć klasyczny Gabriel.
Signal To Noise jest moim zdaniem największym skarbem tego albumu. Dla mnie to jeden z najwybitniejszych utworów Petera Gabriela, który zaczyna się bardzo spokojnie, i powoli narasta aż w końcu wybucha, możemy tutaj usłyszeć orkiestrowe brzmienia, jest to niezwykły moment płyty, trudny wręcz do opisania, tego po prostu trzeba posłuchać, bo to zakrawa na utwór wszech czasów.

Płytę "Up" kończy przepiękna kompozycja zagrana tylko z delikatnym akompaniamentem fortepianu, przy którym Gabriel śpiewa tym swoim niezwykłym głosem, trochę przepełnionym bólem, smutkiem, nostalgią i czymś tam jeszcze, głosem ciepłym, któremu chce się wierzyć, że mówi prawdę i ja mu wierzę, bo jak nie wierzyć jednemu z największych optymistów ze skłonnością do pesymizmu? (jak ktoś kiedyś określił). Up może stać się dla kogoś płytą marzeń wystarczy mieć trochę serca w sobie, by zakochać się w niej. Mam nadzieję, że na następny album mistrz Peter Gabriel nie będzie nam kazał czekać dziesięć lat...

Tomasz ''Hippis'' Goc

Ocena recenzenta:
  • Ocena 4/5
Twoja ocena płyty:
5/5 (1)
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
22.9.2002

Wydawca:
Geffen Records/Virgin Records

Lista utworów:

Darkness – 6:51
Growing Up – 7:33
Sky Blue – 6:37
No Way Out – 7:53
I Grieve – 7:25
The Barry Williams Show – 7:16
My Head Sounds Like That – 6:29
More Than This – 6:02
Signal to Noise – 7:36
The Drop – 3:04

Informacje o wykonawcy

Peter Gabriel

Copyright © Rock Magazyn 2001-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.