Radiohead „Pablo Honey”
Wstyd się przyznać, lecz fanem tego niesamowitego zespołu jestem od ubiegłego roku, a dokładniej od marca. Wtedy to właśnie dorwałem wyżej wymieniony album w swoje ręce. Wcześniej słyszałem parę utworów z późniejszego "OK. COMPUTER" i tez mi się podobały ale jakoś o nich zapomniałem.
"PABLO HONEY" wydany w 1993 roku jest pierwszym albumem RADIOHEAD i znacznie różni się od kolejnych. Na tej płycie jest więcej udziału gitar, niż na późniejszym "KID A" czy "AMNESIAC" na których przeważają motywy elektroniczne. Pierwszy utwór "YOU" powala od samego początku. Krótkie intro, ciekawe riffy i charakterystyczny wokal oswajają nas z możliwościami tego zespołu. Następny "CREEP" okazał się bez wątpienia biletem do sławy RADIOHEAD. Niebanalny tekst i śpiew wokalisty wprowadzają magiczny klimat tego utworu. Album zawiera 12 utworów. Warto w tej recenzji także akustyczny "THINKING ABOUT YOU", trochę szybszy "ANYONE CAN PLAY GUITAR" no i oczywiście niezwykle ważny dla mnie "I CAN'T". Cały album jest świetnie zgrany, każda następna piosenka różni się od poprzedniej. Całkowita mieszanka nastrojów. Na koniec chciałbym powiedzieć, że jeżeli nic nie przekonało was do RADIOHEAD to lepiej kupcie ten album, szybko przekonacie się, że warto było.
Marcin "Turner" Bieniek


Radiohead


(3.5)
Aktualności


Komentarze