Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »
Redakcja poleca:


Kr’shna Brothers „If...”

16 Października 2011

Drugi album zespołu niestety wydaje się być znaczącym krokiem wstecz. Już rozpoczynający go spokojny, akustyczny "Jeżeli" przywodzi na myśl "Tu i Tam" z pierwszej płyty, ale jednocześnie jest tylko cieniem tamtej kompozycji. Dalej są już same szybkie, ciężkie kawałki oparte na mocnych gitarowych zagrywkach. Brzmienie zespołu uległo delikatnej zmianie. Bębny Ghoesa cofnięto i w rezultacie to gitara Shadoka wyszła na pierwszy plan. Ten zabieg nie jedst jednak przyczyną, dla której uważam "If..." za płytę gorszą od debiutanckiej.

Bez wątpienia jest na tym albumie kilka naprawdę bardzo dobrych riffów i w ogóle gra Shadoka zasługuje na uznanie. Całość materiału jednak rozczarowuje. O ile na pierwszej płycie głos Adamczyka był do zniesienia, o tyle na "If..." jest on kompletnie niestrawny i skutecznie zmienia całkiem udane nieraz kompozycje w coś, czego nie da się słuchać. Żałosne wycie w "Visit Me" jest najlepszym przykładem na to, jak można zniszczyć nawet bardzo dobry utwór. Z kolei w "Burning To The Inside" i "Shout! Shout!" wokal jest już tylko gwoździem do trumny, bowiem poza rozwlekłym i powtarzanym w nieskończoność gitarowym riffem, niczego więcej w nich nie ma.

W nagraniu płyty gościnnie wzięli udział wokaliści zaproszeni przez zespół. Stąd też nie mam pewności, czy słusznie obwiniam Jacka Adamczyka, choć z drugiej strony żaden utwór na "If..." nie ma dobrego wokalu. Kto będzie miał na tyle cierpliwości, by dotrzeć do kończącego album "Pole Zielone" przekona się, że zespół, delikatnie mówiąc, nie miał talentu do pisania tekstów, bo ta uwaga dotyczy w również pozostałych zamieszczonych na "If..." utworów.

Po kilkakrotnym przesłuchaniu tego albumu w pełni rozumiem, dlaczego ukazał się on kiedyś w małym nakładzie i tylko na kasecie. Jest niestrawny, a sam zespół sprawia wrażenie jakby zagubionego, bez pomysłów na swoją dalszą drogę. Szczerze mówiąc, dzisiaj ta płyta ma już tylko znaczenie archiwalne. Wątpię, żeby ktoś, kto ją przesłucha sięgał po nią często. "If..." jest bowiem przejawem twórczej niemocy zespołu, który po wydaniu debiutanckiego albumu rozbudził nadzieje fanów rocka w Polsce na to, że będą mieli swój Alice In Chains. Szkoda, że nie wyszło.

Tommy

Ocena recenzenta:
  • Ocena 2/5
Twoja ocena płyty:
0/5 (0)
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
25.7.2011

Wydawca:
Metal Mind Productions

reedycja

Lista utworów:

Jeżeli
Iron Head (Danger!)
I Feel You
I Fok
Visit Me
I'm Safe With You
Name Sake
It Must Be A Mistake
Burning To The Inside
Shout! Shout!
Pole zielone (Zakurzysz?)

Informacje o wykonawcy

Kr’shna Brothers

Inne recenzje płyt wykonawcy

Copyright © Rock Magazyn 2001-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.