Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »
Redakcja poleca:


'77 „21st Century Rock”

4 Lutego 2012

Tytuł płyty jest na swój sposób przewrotny. Rock dwudziestego pierwszego wieku? Jeśli tak, to brzmi jakby powstał dokładnie przed czterema dekadami. Ale nie ma się co dziwić, skoro w temacie eksploracji rockowego hałasu powiedziano już wszystko. Czerpanie garściami z klasyki to już standard, nie ekstrawagancja. Jeszcze jakiś czas temu spoglądanoby dziwacznie na zespół młodych ludzi, jakby żywcem wyjęty gdzieś ze środka lat 70-tych. Kiedyś nie wypadało, recenzenci kręcili nosem, ten lub ów mówił coś o świętokradztwie. A dzisiaj? Chwali się, bije brawo. I chyba dobrze. Setki zespołów naśladują - nikt nie mówi tu o pospolitym "zżynaniu" - to, co w muzyce pobrzmiewało dekady temu. Czy warto silić się na oryginalność, jeśli na mapie rockowych odkryć nie została już prawdopodobnie żadna biała plama? Niektórzy wciąż próbują, głównie dokonując dziwnych połączeń, z różnym skutkiem artystycznym i komercyjnym. Inni, jak panowie z '77, powiedzieli sobie dość i żyją w swoim własnym utopijnym świecie dzwonów i dżinsowych katan.

Muzyka zespołu to sprawnie i chwytliwie zagrany rock'n'roll/hard rock zawieszony gdzieś pomiędzy dwoma gigantami - AC/DC i The Rolling Stones. Jak wiadomo, najprostsze patenty sprawdzają się najlepiej. '77 hołduje tej zasadzie. Miarowe uderzenie perkusji na cztery, pulsujący bas, oszczędny, ale chwytliwy riff gitary, z rzadka prosta solówka i nieco niedbały, nonszalancki głos wokalisty. Do tego teksty głównie o relacjach męsko - damskich i innych przyjemnościach rock'n'rollowego życia. Gdyby album trwał ponad godzinę, w pewnym momencie mogłoby pojawić się przeciągłe ziewanie. Ale skoro przenosimy się w lata 70-te, to obowiązują standardy czarnego krążka, dlatego też płyta nie jest zbyt długa. Trudno tym samym mówić o znudzeniu, a jeśli ktoś został obdarzony przez naturę długą i bujną czupryną, znajdzie niejedną okazję, by nią pomachać.

Cały czas motorycznie i do przodu, to prosta zasada. "Gimme Rock'n'Roll", "Hardworking Liar", "Big Smoker Pig", czy kawałek tytułowy jawią się nam jako prawdziwe hity, stworzone do grania na wielkich stadionach - chociaż zespołowi raczej to nie grozi. Ale duszny klub i entuzjastycznie reagująca publika z butelką whisky w ręce i harleyem czekającym po drugiej stronie ulicy, to miejsce i żywioł w sam raz do zagospodarowania przez takie kapele. Tam też słucha się najlepiej podobnej muzyki.

Na szczęście '77 nie przychodzi do głowy, by urozmaicać swą twórczość łzawymi balladami. Jeśli już "eksperymentują", to idą w stronę żywiołowego boogie ("Wicked Girl"), czy dodają swej muzyce więcej bluesowego pazura, jak w pobrzmiewającym nieco dokonaniami Free "Double Tongued Women". Ale to wciąż poszukiwania ograniczone do wypróbowanej klasyki. Można zapytać - po co to wszystko? Czy nie lepiej sięgnąć na półkę po krążki AC/DC, albo Stones'ów? Pewnie tak. Z drugiej strony, jeśli parę dzieciaków przy muzyce ‘77 zacznie skakać po łóżku z rakietą tenisową w dłoniach, jak niegdyś ich rodzice pamiętający jeszcze piękne i powracające triumfalnie czasy winylu, to chyba nic w tym złego. Album "21 Century Rock" nie jest dziełem wybitnym, ale nie można mu ująć jednego - przy dźwiękach tej muzyki noga sama chodzi słuchaczowi na cztery, czy się tego chce, czy nie.

Paweł Lach

Ocena recenzenta:
  • Ocena 3/5
Twoja ocena płyty:
0/5 (0)
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
11.5.2010

Wydawca:
Listenable Records

Lista utworów:

Gimme Rock'n'Roll - 3:47
Hardworking Liar - 4:50
Big Smoker Pig - 3:42
Shake It Up - 5:06
Wicked Girl - 4:40
Your Game's Over - 3:34
Less Talk (Let's Rock) - 4:31
Let The Children Hear Rock'n'Roll - 3:41
Double Tongue Woman - 6:19
21st Century Rock - 5:06

Informacje o wykonawcy

'77

Copyright © Rock Magazyn 2001-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.