Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Alastor „Syndroms Of The Cities”

5 Października 2012

W świecie Metal Mind każdy zespół jest legendarny, kultowy, z całym balastem oddanych fanów. Rzeczywistość nie jest jednak tak piękna jak slogany pisane w maszynowym tempie przez zawodowych "wychwalaczy". Wznowienia płyt Alastora są tego potwierdzeniem, choć niewiele brakowało, aby było odwrotnie. Śledząc historię tego zespołu trudno nie odnieść wrażenia, że padli ofiarą szarlatanów trzęsących muzycznym rynkiem na początku lat 90. Rokowali znakomicie, ich debiutancka płyta, wydana nakładem włoskiem wytwórni Metalmaster (winyl) podobno zrobiła niemałe wrażenie na brytyjskich recenzentach. Ciężko to jednak dzisiaj zweryfikować, bowiem nawet sami muzycy nie potrafią podać nakładu, jaki osiągnął "Syndroms Of The Cities" i prawdopodobnie nigdy się już tego nie dowiemy. Polskojęzyczna wersja tej płyty krążyła po kraju jedynie w formie kasetowej, wypuszczonej w ograniczonej liczbie kopii. Starania zespołu o ponowne wydanie polskiej wersji na płycie spełzło na niczym, bowiem wydawca - Polmusic zdążył się już przekwalifikować i nie podjął tematu. Po zarejestrowaniu drugiej płyty (nigdy dotąd nie wydanej) wszystko runęło. Wygaśnięcie współpracy z Metal Mind Productions skazało Alastora na muzyczną banicję i zahamowało jego rozwój. Uparci kutnianie nie rezygnowali. W kilkuletnich odstępach czasowych wydawali kolejne płyty, raz lepiej raz gorzej przyjmowane przez fanów, których zresztą nigdy im nie brakowało. To właśnie dla nich wznowienie "Syndroms Of The Cities" stanie się miłym prezentem.

Paskudna okładka tej płyty niczym nie odstaje od produkcji zachodnich pionierów gatunku. Jest tak samo kiczowata i złowroga jak koperty pierwszych Megadethów. Zapewne nie tylko mi przerażające truchło siejące uliczną demolkę, skojarzy się z okładką pamiętnego Peace Sells, swojego rówieśnika zresztą. Muzyką Alastor również zdradza swoje inspiracje. "Introduction" przywodzi na myśl pierwsze dokonania Slayera i stanowi świetny wstęp do metalowej uczty, a ta okazuje się być przednia. Zespół imponuje świetnie zbudowanymi kompozycjami oraz umiejętnościami samych muzyków. Szybkie zmiany tempa, gitarowe galopady, mocarne riffy, skondensowane już w samym "Ideas Of March" mogą przyprawić o zawrót głowy a w przypadku Alastora nie jest to wyjątek, lecz reguła. Każdy utwór emanuje pomysłami, ale co najważniejsze słuchacz nie ma wrażenia przekombinowania. Panowie odeszli daleko od konwencji w stylu: walimy od samego początku do końca. Tu i ówdzie sprytnie wplątują delikatne akustyczne miniatury (początek "Adrian's Son" czy końcówka "Time Of Jugements") i wzbogacają strukturę przez zgrabne solówki (np. "Epitaph"). Z łatwością żonglują tempami i starannie budują atmosferę swoich utworów. Wzorce mieli szlachetnie. Wspomniany "Ideas Of March" czy "Epitaph" mają wiele wspólnego z metallicowym "Master Of Pupets". "Adrian's Sons" zdradza także znajomość pierwszych nagrań Megadeth, a Robert Stankiewicz nie tylko w tym utworze śpiewa z manierą Davea Mustaina. Alastora nie można jednak posądzić o bezmyślne kopiowanie. Debiutancki album ukazuje już ukształtowaną muzycznie grupę, która biorąc najdoskonalsze wzorce zaproponowała własną i bardzo ciekawą wizję thrash metalu.

Podobnie jak w przypadku innych wydawnictw Metal Mind cieszy dobra jakość dźwięku i smuci symboliczna książeczka. Aż prosiło się o odszukanie i przetłumaczenie jakieś starej recenzji albumu z zagranicznej prasy, dodanie kilku zdjęć i krótkiej historii grupy, zwłaszcza, że to wydawnictwo skierowane do fanów grupy, o znaczeniu raczej archiwalny. Na szczęście z pomocą przychodzi oficjalna strona zespołu, na której zgromadzono wiele ciekawych materiałów dotyczących działalności zespołu przez te wszystkie lata. Ich lektura umili Wam słuchanie tego niezwykłego albumu.

Tommy

Ocena recenzenta:
  • Ocena 4/5
Twoja ocena płyty:
    
  • Ocena 2/5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
2/5 (2)
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
17.9.2012

Wydawca:
Metal Mind Productions

Lista utworów:

1. Introductions
2. Go Away
3. Ides Of March
4. The Time Of Judgements
5. Epitaph
6. Adrian`s Son
7. Emily
8. O.N.A. 88 10 21
9. Syndroms Of The Cities
10. 46 (bonus)

Informacje o wykonawcy

Alastor
www.alastor.pl

Inne recenzje płyt wykonawcy

Alastor - Destiny
Alastor „Destiny&rdquo
Ocena: 55555 (5)
Autor: Tommy
Alastor - Out Of Anger
Alastor „Out Of Anger&rdquo
Ocena: 33333 (3)
Autor: Tommy
Copyright © Rock Magazyn 2001-2017. Wszelkie prawa zastrzeżone.