Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Joe Bonamassa „Tour de Force. Live in London”

3 Grudnia 2013

Joe Bonamassa to świetny muzyk i wokalista, dzięki któremu możemy co jakiś czas przypomnieć sobie jak kiedyś brzmiało prawdziwe, rockowe granie mocno doprawione bluesem. Dinozaury wyginęły już dawno temu, te rockowe również, w związku z czym ich muzyka, choć piękna i chwytająca za serce, gdzieś tam jednak umyka obecnemu pokoleniu młodych ludzi. Bonamassa trochę nam takie rasowe, bluesowo-ołowiane klimaty odświeża i okazuje się, że ludzkość chce tego słuchać, o czym świadczyć może duży sukces komercyjny muzyka. Po kilkunastu latach solidnej kariery i wielu pozytywnie przyjętych wydawnictwach, przyszedł czas na dość osobliwe, wydane niedawno DVD zatytułowane "Tour de Force. Live in London". Na czym ta osobliwość polega? Otóż jest to zestaw czterech koncertów Bonamassy, które wprawdzie odbyły się w tym samym mieście (patrz tytuł), ale w różnych miejscach, odpowiednio: The Borderline, Shepherd's Bush Empire, Hammersmith Apollo i Royal Albert Hall.

Każdy z czterech koncertów zamieszczonych na "Tour de Force" jest na swój sposób wyjątkowy. Rzeczywiście, mało ciekawym pomysłem byłoby zamieszczanie czterech identycznych widowisk różniących się od siebie wyłącznie miejscami, w których się odbywały. W tym wypadku, jak już wspomniałem, takiej sytuacji nie ma i mimo tego, że za każdym razem mamy do czynienia z tym samym przecież muzykiem, to jednak koncerty znacząco się od siebie różnią. Co bardzo ważne, Joe Bonamassa za każdym razem otacza się innym instrumentarium, generując tym samym kompletnie odmienny klimat na wszystkich czterech występach.

I tak w The Borderline oprócz Joe na scenie są tylko dwie osoby, czyli basista i perkusista. Najbardziej klasyczny zestaw instrumentów w muzyce rockowej. Żadnych dodatków i udziwnień. Raczej ciężka muzyka, mięsisty hard rock i trochę bluesa. Jeżeli ktoś z Was słuchając tego koncertu usłyszy gdzieś coś a'la Led Zeppelin (zwłaszcza na "Spanish Boots"), to nie martwcie się, Wasze uszy mają rację.

W Shepherd's Bush Empire klimat jest już trochę inny. Więcej muzyków na scenie (instrumentarium wzbogacone o organy i sekcję dętą), wszyscy nieco lepiej ubrani, zdecydowanie większy rozmach, ale, o dziwo, muzyka wcale na tym nie cierpi. Formą dominującą jest blues podany jednak w ciekawym wydaniu, bo w połączeniu z orkiestrą. Wydawałoby się, że taki rdzenny blues kojarzony raczej z minimalizmem nie pasuje za bardzo do orkiestry (czy raczej orkiestra nie pasuje do bluesa), a tu proszę bardzo. Okazuje się, że można te dwa punkty połączyć i zrobić z tego całkiem dobrą muzykę. Gratulacje!

Koncert w Hammersmith Apollo jest również zagrany z rozmachem, tym razem jednak z udziałem mniejszej liczby muzyków - już bez sekcji dętej. Wydarzenie jest z całą pewnością gratką dla fanów klasycznego, lub nieco cięższego rocka. Na wzmiankę zasługuje utwór "Jockey Full Of Bourbon", który przynajmniej momentami znacznie różni się od reszty piosenek. Jest to ciężka ballada zagrana w charakterystycznym barowym, pijackim klimacie, przypominającym trochę muzykę Toma Waitsa (poza wokalem oczywiście).

Ostatnie wydarzenie, czyli koncert w Royal Albert Hall jest bez wątpienia najbardziej różnorodne na całym DVD. Uszy słuchacza mogą cieszyć się fragmentami gry akustycznej (bluesowe "From the Valley"), folkiem ("Black Lung Heartache"), czy wreszcie trochę cięższym graniem ("Slow Train"). Koncert stanowi świetne podsumowanie całości wydawnictwa i przedstawia wszystkie formy muzyczne, jakimi dysponuje Joe Bonamassa i jego zespoły.

Krótko mówiąc, "Tour de Force. Live In London" to świetnie wydane DVD na którym znajdziecie mnóstwo znakomitej muzyki należącej może już do nieco innej epoki, ale wciąż aktualnej i, co najważniejsze, ciągle mocno oddziałującej na publiczność. Dodatkowym atutem wydawnictwa jest jego różnorodność i to, jak wspaniale Joe Bonamassa odnajduje się w różnych muzycznych sytuacjach.

Sebastian Noworol

Ocena recenzenta:
  • Ocena 4/5
Twoja ocena płyty:
    
  • Ocena 0/5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0/5 (0)
dodajdo

Komentarze

Corpseone

10:37, 21-03-2014 | zgłoś

Trudno, żeby "Jockey Full Of Bourbon" nie przypominało twórczości Toma Waitsa, skoro to jego kompozycja, znajdująca się oryginalnie na płycie "Rain Dogs":)

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
2013

Wydawca:
Mystic Production

Lista utworów:

1. Albion (intro)
2. Slow Train
3. So It's Like That
4. Midnight Blues
5. Last Kiss
6. So Many Roads
7. Band intros
8. You Better Watch Yourself
9. Chains & Things
10. Lonesome Road Blues
11. Stop!
12. I Got All You Need
13. The Great Flood
14. The Ballad Of John Henry
15. Asking Around For You
16. Further On Up The Road
17. World’s End (Credits)

Bonus:
Behind the scenes
The Making Of
Photo Collection

Informacje o wykonawcy

Joe Bonamassa

Inne recenzje płyt wykonawcy

Joe Bonamassa - Blues of Desperation
Joe Bonamassa „Blues of Desperation&rdquo
Ocena: 44444 (4)
Autor: Kamil Pietrzyk
Copyright © Rock Magazyn 2001-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone.