Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Night Mistress „Into The Madness”

28 Lipca 2014

Nie ulega wątpliwości, że klasyczny heavy metal nie cieszy się w Polsce jakimś szczególnym uwielbieniem. W tak niszowym (choć już nie tak bardzo jak kiedyś) metalowym worku, większą popularnością cieszą się u nas przedstawiciele mocniejszego uderzenia, zwłaszcza death metalowcy i thrash metalowcy. Kapele grające heavy metal stoją bardziej na uboczu, ale to nie znaczy, że nie istnieją. Wśród klasycznie heavy metalowych kapel palmę pierwszeństwa w Polsce dzierży Turbo, co zważywszy na ich ostatnie bardzo dobre płyty, nie powinno wywoływać zdziwienia. Ze Skarżyska Kamiennej wywodzi się natomiast kapela, która ma duże szanse przywrócić popularność klasycznych wzorców.

O Night Mistress usłyszałem podczas słuchania albumu "Devil's Share" Corruption, na którym gościnnie (w coverze "Born To Be Zakk Wylde") wystąpił wokalista NM - Krzysztof Sokołowski. Postanowiłem sprawdzić, co to za zespół i obejrzawszy ich teledysk do utworu "Hand Of God" natychmiast zdecydowałem się zapoznać dokładniej z ich twórczością. "Into The Madness" to drugi w karierze album młodego zespołu. O dziwo żadna z polskich wytwórni nie pokwapiła się do wydania krążka - album ukazał się nakładem niemieckiej "stajni" Power Prog. W ramach ciekawostki można dodać, iż Night Mistress są znani fanom "Kapitana Bomby" - kreskówki, do której użyczyli muzyki.

"Into The Madness" to dziesięć klasycznie heavy metalowych utworów, garściami wręcz czerpiących z najlepszych wzorców "nowej fali brytyjskiego heavy metalu". Instrumentaliści świadomie korzystają z ogranych wzorców i dzięki dobrym umiejętnościom udaje im się ulepić ciekawe numery. Perkusyjne galopady, wyrazisty bass, mnogość gitarowych solówek, unisona, bogate melodie i bardzo dobry wokal o dużej skali, równie sprawnie operujący niższymi, jak i wysokimi rejestrami, sprawia, że dzięki dopracowanym i nie oszukujmy się - bardzo dobrym kompozycjom i brzmieniu - powinno udać się zaskarbić sympatię wielbicieli klasycznego heavy metalu. Sokołowski nie tylko potrafi śpiewać z pazurem, czy piszczeć jak Halford z najlepszych lat (na YT można odnaleźć filmik, w którym wokalista z gracją mierzy się z "Painkillerem"), ale także i wyartykułować nieco spokojniejsze i ładniejsze dźwięki, co pokazuje w bardzo urokliwej balladzie z przytupem - "Grieving Stars". Niemalże każdy utwór ma potencjał, by stać się mocnym punktem koncertów - refreny "The Place I Belong", "Walking On Air" czy "Madman" bardzo szybko zadomawiają się w pamięci.

"Into The Madness" to album, który łączy starą szkołę metalu z młodzieńczym entuzjazmem, zapałem i radością grania. Takich albumów niewątpliwie na polskiej scenie metalowej, zdominowanej przez ekstremistów i thrashowych wymiataczy, brakuje. Za wcześnie jeszcze, aby prorokować, czy czerpiący z najlepszych wzorców muzycy Night Mistress będą w przyszłości odpowiedzialni za renesans klasycznego heavy metalu w Rzeczypospolitej, ale póki co - są na bardzo dobrej drodze. Warto ich dopingować.

Kamil Pietrzyk

Ocena recenzenta:
  • Ocena 4/5
Twoja ocena płyty:
    
  • Ocena 0/5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0/5 (0)
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
2014

Wydawca:
Power Prog

Lista utworów:

1. Into The Madness
2. Until The Day Will Dawn
3. Hand Of God
4. The Place I Belong
5. Walking On Air
6. Madman
7. Longing For The Devil
8. Hell Race
9. Grieving Stars
10. Sacred Dance
11. Recurring Night

Informacje o wykonawcy

Night Mistress

Copyright © Rock Magazyn 2001-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone.