Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »
Redakcja poleca:


Paul Gilbert - Warszawa - 25.11.2010

20 Grudnia 2010

Chyba żadnemu posiadaczowi gitary elektrycznej, zarówno amatorowi jak i profesjonaliście, nie trzeba przedstawiać wybitnego, amerykańskiego instrumentalisty i kompozytora, Paula Gilberta. Znany jest on powszechnie z występów w grupie Racer X oraz Mr Big, choć jednocześnie może pochwalić się bogatą karierą solową. Grał na największych rockowych estradach świata wraz z takimi sławami jak Joe Satriani, Steve Vai czy John Petrucci . W tym roku Paul Gilbert wydał swoją dziewiątą solową płytę zatytułowaną "Fuzz Universe", która jest trzecim w pełni instrumentalnym krążkiem w dorobku artysty. Z tej właśnie okazji amerykański gitarzysta zawitał do naszego kraju. W ramach trasy koncertowej "Fuzz Universe Tour" promującej nowy album, 25 listopada Paul Gilbert wystąpił na scenie warszawskiego klubu Progresja.

fot. Konrad Olejnik
fot. Konrad Olejnik

Jeszcze na godzinę przed otwarciem klubu nic nie wskazywało na to, że tego dnia ma się tam odbyć jakikolwiek koncert. Nie było bowiem tłumu fanów wyczekujących pod drzwiami. Wyjątkiem były osoby, które wcześniej brały udział w muzycznych warsztatach organizowanych przez samego Gilberta o nazwie "VIP Clinic" (cena takiej wejściówki to bagatela 300 dolarów). Samo show miało rozpocząć się występem supportu - w planach był to rodzimy gitarzysta, Jackek Polak. Jednak z niewiadomych przyczyn jego występ nie doszedł do skutku. Aby umilić oczekującym czas, z głównych głośników na sali popłynęła muzyka osadzona w bluesowo-rockowych klimatach.

Wreszcie, parę minut po 20:30 zrobiło się cicho, następnie zapłonęły światła reflektorów i w burzy oklasków fanów, na scenie pojawili się Paul Gilbert ze swoim zespołem w składzie: Jeff Bowders - perkusja, Craig Martini - bas, Tony Spinner - gitara rytmiczna. Koncert rozpoczął się instrumentalnym utworem "Silence Followed By A Deafening Roar". Nie obyło się bez popisowego grania zębami, zapoczątkowanego już w latach 60-tych przez Jimiego Hendrixa, czy też wykonywania piekielnie szybkiej solówki podczas trzymania gitary za plecami. Jeśli chodzi o utwory z najnowszego krążka, artysta zaprezentował cztery kompozycje: tytułowy "Fuzz Universe", "Olympic", "Batter Up" i "Will My Screen Door Stop Neptune". We wszystkich wyżej wymienionych pozycjach, muzyk wykonał szereg technik gitarowych, m.in. tapping, string-skipping, czy też perfekcyjne legato. Gilbert udowodnił także wszystkim zgromadzonym, że potrafi zagrać covery w taki sposób, w jaki nikt nie byłby w stanie sobie tego wyobrazić. A było ich całkiem sporo jak na jeden koncert. Artysta sięgnął po dorobek zespołów The Doors, AC/DC, Yes, Blue Öyster Cult oraz tych, w których sam występował, tj. Mr Big i Racer X. Ponadto, zaprezentował swój pełen warsztat umiejętności, jeśli chodzi o granie i śpiewanie bluesa. Utwory BB Kinga - "Rock Me Baby" oraz Muddy'ego Watersa - "Baby, I Want To Be Loved" rozkołysały publiczność i zachęciły do rytmicznego klaskania.

Pozycjami obowiązkowymi w trakcie koncertu Gilberta są zawsze jego dwa najsłynniejsze utwory instrumentalne. Jednym z nich jest oczywiście "Technical Difficulties", który jak sama nazwa wskazuje, prezentuje niezliczoną ilość gitarowych niuansów. Artysta ze wszystkimi "trudnościami" poradził sobie perfekcyjnie, jak na zawodowca przystało. Kolejnym z gilbertowych smaczków jest "Scarified", utwór, który pozostaje wyzwaniem nie tylko dla gitarzysty prowadzącego, lecz dla całego zespołu. Na szczególną uwagę zasługuje w owej kompozycji rola basisty. Craig Martini pokazał, że nie przypadkowo jest jednym z członków zespołu tego wybitnego gitarzysty.Dodatkowym atutem koncertu był miły gest ze strony Paula Gilberta w stronę polskiej publiczności. Spełnił on bowiem prośbę pewnej grupy fanów, którzy co jakiś czas głośno skandowali "Down To Mexico!". Artysta wykonał utwór bez akompaniamentu zespołu, co brzmiało dosyć oryginalnie i zaskakująco. Ostatecznie, ponad dwugodzinny koncert zakończył się hard rockowym coverem kompozycji "Go Down" autorstwa AC/DC. Była to prawdziwa fiesta dla każdego miłośnika gitarowego grania oraz mocnych brzmień. Zapewne wielu amatorów gitary po tak fascynującym występie otrzymało zastrzyk energii, aby dalej doskonalić swoje muzyczne umiejętności.

Tegoroczny koncert Paula Gilberta w Warszawie nie był wydarzeniem rangi ogólnokrajowej. 25-ego listopada klub Progresja zgromadził nie więcej niż 200 fanów. Ten gatunek muzyki, jaki prezentuje amerykański instrumentalista trafia bowiem do wąskiej grupy ludzi, którzy uwielbiają gitarowe dźwięki, bądź też mają z gitarą na co dzień do czynienia. Ale ci, którzy przybyli otrzymali moc niezapomnianych chwil i emocji. Co więcej, po zakończeniu imprezy Paul Gilbert wraz z zespołem wyszli do oczekujących na nich fanów, aby rozdać autografy, zrobić wspólne zdjęcia lub po prostu porozmawiać na tematy związane nie tylko z muzyką. Jakże miłe zwieńczenie i tak emocjonującego wieczoru!

Konrad Olejnik

dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Ostanio dodane relacje

Life Festival - Oświęcim - 10-13.05.2012 (relacja)Life Festival - Oświęcim - 10-13.05.2012

W dniach 10 - 13 maja 2012 roku w Oświęcimiu miała miejsce trzecia edycja "Life Festival Oświęcim 2012". Idea, która zrodziła się z pomysłu Darka Maciborka, obejmuje szereg działań artystycznych i edukacyjnych... czytaj całą relację...

Dobre Rockowania - Oświęcim - 23.02.2012 (relacja)Dobre Rockowania - Oświęcim - 23.02.2012

23 lutego 2012 roku w Oświęcimskim Centrum Kultury miała miejsce kolejna, czwarta już odsłona "Dobrych rockowań". Imprezy te z założenia promują nieznane jeszcze szerzej rockowe kapele z Oświęcimia i okolic, które... czytaj całą relację...

A Pale Horse Named Death - Wrocław - 11.02.2012 (relacja)A Pale Horse Named Death - Wrocław - 11.02.2012

W dniu 11 lutego 2012 we wrocławskim klubie Liverpool wystąpiła grupa A Pale Horses Named Death. Zespół powstał zaledwie rok temu z inicjatywy perkusisty Sal Abruscato, znanego z takich kapel jak Type O Negative... czytaj całą relację...

Forum

Top 5 - relacje

Najczęściej komentowane | czytane

Europe - Presov - 2.02.2010  (relacja)Europe - Presov - 2.02.2010

O tym, że "Last Look At Eden" to już trzecia płyta Europe wydana po reaktywacji zespołu w 2003r. (a w całym ich dorobku ósma) nie muszę chyba wspominać. Zainteresowani doskonale to wiedzą, tych mniej wtajemniczonych... czytaj całą relację...

Europe - Warszawa - 19.06.2010 (relacja)Europe - Warszawa - 19.06.2010

W sobotę 19 czerwca w Warszawie, jako gwiazda imprezy Wianki nad Wisłą, wystąpił zespół Europe. Wreszcie w Polsce, należałoby dodać. Przypomnę, pierwszy koncert w naszym kraju Szwedzi zagrali ponad 18 lat temu... czytaj całą relację...

AC/DC - Warszawa - 27.05.2010 (relacja)AC/DC - Warszawa - 27.05.2010

Od ostatniego koncertu australijskiej formacji AC/DC w Polsce minęło 19 lat. I choć od tamtego czasu członkom zespołu przybyło siwych włosów na głowie, występem 27 maja na warszawskim Bemowie potwierdzili, że wciąż... czytaj całą relację...

Helloween/Stratovarius - Warszawa - 17.12.2010 (relacja)Helloween/Stratovarius - Warszawa - 17.12.2010

17 grudnia 2010 w Warszawie mieliśmy okazję zobaczyć żywą legendę heavy metalu - zespół Helloween. Koncert promował ostatni ich album "7 Sinners". Trasa "7 Sinners World Tour 2010/11" objęła ponad 50 koncertów... czytaj całą relację...

Roger Waters - Roger Waters - "The Wall" - Łódź - 19.04.2011

Koncept płyty "The Wall" w 1979 roku wyprzedził o jakieś ćwierć wieku technikę, która pozwalałaby go przedstawić w trasie koncertowej. Po premierze albumu, co prawda, wystawiono go w formie przygotowanego z dużym... czytaj całą relację...

Nowe recenzje

Copyright © Rock Magazyn 2001-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.