Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Vista Chino - Warszawa - 12.11.2013

15 Listopada 2013

Kyuss żyje! Choć nękani pozwami przez byłego kolegę z zespołu, Josha Homme'a, pionierzy stoner rocka ze słonecznej Californii musieli zmienić nazwę, to wciąż robią to, co potrafią najlepiej. Vista Chino, bo tak nazywa się najnowsze wcielenie kultowej już kapeli, wystąpili w warszawskiej Proximie.

fot. Dominik Malik
fot. Dominik Malik

Wieczorną ucztę, której zwieńczeniem miał być koncert Vista Chino, otworzyła rodzima kapela Elvis Deluxe. Trudno o lepszy wybór przystawek, bowiem ich muzyka doskonale wpasowała się w charakter imprezy, łącząc brudne hardrockowe brzmienia z odrobiną bluesowego feelingu. Skąpani w zielonym świetle reflektorów muzycy szybko wprowadzili wypełniony niemal po brzegi klub w odpowiedni nastrój. Niestety już po 30 minutach, kiedy chłopaki ledwie zaczynali się rozkręcać, musieli zejść ze sceny, aby ustąpić miejsca bardziej utytułowanym kolegom.

Kapela Monster Truck pomimo niewielkiego stażu (zespół powstał zaledwie w 2009 roku) ma za sobą już kilka dużych imprez, a na obecnej trasie stanowi stały support Vista Chino. Kanadyjczycy już od pierwszego numeru podbili warszawską publiczność za sprawą swojego prostolinijnego, oldschoolowego rocka. Ta radosna muzyka oparta jest na prostym, ale potężnym rytmie i efektownych riffach oraz gitarowych popisach, przywodzących na myśl najlepsze elementy klasycznych zespołów z lat 70. Duża w tym zasługa gitarzysty Jeremy'ego Widermana, który z werwą godną Angusa Younga pląsał po scenie, trzepocząc nieustannie długimi włosami i wydobywając z głośników kolejne gitarowe brzmienia. Szkoda tylko, że już po kilku utworach łatwo dała się dostrzec powtarzalność Monster Truck, przejawiająca się w schematycznej konstrukcji kawałków i brzmieniowym ich podobieństwie. Mimo to, ta niezbyt oryginalna i prosta muzyka zawiera w sobie taki ładunek energii, że wybaczyć można jej wszystkie drobniejsze niedoskonałości. Wypada życzyć tylko młodym muzykom powodzenia i owocnej kariery.

Niestety w przypadku Johna Garcii i reszty ekipy te życzenia byłyby już bardzo spóźnione. Stanowią oni ciekawy przykład dwuznacznego sukcesu. Z jednej strony zespół Kyuss, współtworzony przez Garcię oraz perkusistę Vista Chino Branta Bjorka, jest już legendą, która zainspirowała setki późniejszych zespołów. Z drugiej strony, trudno oprzeć się wrażeniu, że obaj panowie nie doczekali się należnego im uznania, jeśli porównać choćby ich losy po rozpadzie zespołu z gigantycznym sukcesem, jaki odniósł gitarzysta kapeli Josh Homme ze swoim późniejszym projektem, czyli Queens of the Stone Age. Teraz Garcia i Bjork, wspomagani przez gitarzystę Bruno Fevery'ego oraz basistę Mike'a Deana (zastępuje on na trasie Nicka Oliveri) próbują wskrzesić trochę dawnej energii pod nowym szyldem.

Z tego powodu nowe kawałki Vista Chino bardzo przypominają dawne, "pustynne" brzmienie rdzennego stoner rocka. Charakterystyczny, pulsujący bass i przesterowane gitary, a nade wszystko rozpoznawalny (choć dotknięty już piętnem czasu) głos od razu wprawiły publiczność w euforię. Chyba wszyscy traktowali ten koncert po prostu jako występ Kyuss, choć spod sceny wielokrotnie podnosiły się okrzyki "Vista Chino!". Muzycy również nie zapomnieli o swojej przeszłości i oprócz kilku numerów z wydanego kilka miesięcy temu krążka "Peace" zagrali też sporo starszych hitów. Bez wątpienia największy entuzjazm wzbudziła "Gardenia", ale wspólne śpiewy towarzyszyły też "Green Machine" czy "Hurricane". Szkoda tylko, że panowie nie grywają nic z zupełnie pierwszych nagrań Kyuss, jeszcze pod szyldem Sons of Kyuss - tego tylko brakowało do pełnego przekroju.

Czas płynął szybko, a kolejne kawałki nieustannie płynęły ze sceny. W ten sposób zaledwie godzinę zajęło czterem muzykom ogranie całego swojego regularnego setu. Nawet po uwzględnieniu bisu, do którego zmusił ich nienasycony tłum, długość koncertu nie była imponująca. Jeśli jednak uwzględnić oba supporty, to trzeba przyznać, że całość złożyła się na porządny koncert, którego nie powinien przegapić żaden prawdziwy wielbiciel stoner rockowych brzmień. Kyuss udowodniło więc, że żyje - przede wszystkim w swoich fanach, którzy nie tworzą może wielkiej armii, ale są nie mniej wierni.

Miłosz Stelmach

dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Ostanio dodane relacje

Anderson, Rabin and Wakeman - Dolina Charlotty - 13.07.2017	 (relacja)Anderson, Rabin and Wakeman - Dolina Charlotty - 13.07.2017

Trzeba przyznać, że dobór headlinerów pierwszej części 11. Festiwalu Legend Rocka w Dolinie Charlotty był intrygujący. Gwiazdami obu wieczorów były występy formacje składające się z byłych członków kultowych, wciąż... czytaj całą relację...

15. Gitarowy Rekord Guinnessa - Wrocław - 1.05.2017 (relacja)15. Gitarowy Rekord Guinnessa - Wrocław - 1.05.2017

Chociaż w tym roku nie udało się pobić rekordu Guinnessa, to wynik 6299 gitar uniesionych w geście pozdrowienia dla Mistrza tego instrumentu i największego innowatora sześciu strun, jest i tak wynikiem imponującym,... czytaj całą relację...

Krzysztof Zalewski - Warszawa - 23.02.2017 (relacja)Krzysztof Zalewski - Warszawa - 23.02.2017

W czwartkowy wieczór 23 lutego w Stodole obejrzałem, być może nową gwiazdę, polskiej muzyki. Zapraszam na relację z koncertu Krzysztofa Zalewskiego. czytaj całą relację...

Koncerty

Top 5 - relacje

Najczęściej komentowane | czytane

AC/DC - Warszawa - 27.05.2010 (relacja)AC/DC - Warszawa - 27.05.2010

Od ostatniego koncertu australijskiej formacji AC/DC w Polsce minęło 19 lat. I choć od tamtego czasu członkom zespołu przybyło siwych włosów na głowie, występem 27 maja na warszawskim Bemowie potwierdzili, że wciąż... czytaj całą relację...

Europe - Warszawa - 19.06.2010 (relacja)Europe - Warszawa - 19.06.2010

W sobotę 19 czerwca w Warszawie, jako gwiazda imprezy Wianki nad Wisłą, wystąpił zespół Europe. Wreszcie w Polsce, należałoby dodać. Przypomnę, pierwszy koncert w naszym kraju Szwedzi zagrali ponad 18 lat temu... czytaj całą relację...

Europe - Presov - 2.02.2010  (relacja)Europe - Presov - 2.02.2010

O tym, że "Last Look At Eden" to już trzecia płyta Europe wydana po reaktywacji zespołu w 2003r. (a w całym ich dorobku ósma) nie muszę chyba wspominać. Zainteresowani doskonale to wiedzą, tych mniej wtajemniczonych... czytaj całą relację...

Roger Waters - Roger Waters - "The Wall" - Łódź - 19.04.2011

Koncept płyty "The Wall" w 1979 roku wyprzedził o jakieś ćwierć wieku technikę, która pozwalałaby go przedstawić w trasie koncertowej. Po premierze albumu, co prawda, wystawiono go w formie przygotowanego z dużym... czytaj całą relację...

Helloween/Stratovarius - Warszawa - 17.12.2010 (relacja)Helloween/Stratovarius - Warszawa - 17.12.2010

17 grudnia 2010 w Warszawie mieliśmy okazję zobaczyć żywą legendę heavy metalu - zespół Helloween. Koncert promował ostatni ich album "7 Sinners". Trasa "7 Sinners World Tour 2010/11" objęła ponad 50 koncertów... czytaj całą relację...

Nowe recenzje

Copyright © Rock Magazyn 2001-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone.