Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »
Redakcja poleca:


Mystic Festival 2005 - Chorzów - 29 maja 2005. Krzysztof Czupryński

29 maja 2005. To był bardzo gorący dzień. Nie tylko z powodu strasznego upału. Na stadion Śląski w Chorzowie przyjechały największe sławy metalowego świata żeby zagrać na piątej już edycji Mystic Festival. Bramy otwarto już o godzinie 12:00. Stał tam już spory, zniecierpliwiony tłumek chcących zająć sobie miejsca tuż przy scenie, żeby mieć swoich idoli na wyciągnięcie ręki. W tym roku w Chorzowie wystąpić mieli : Dragonforce , Frontside , Primal Fear , Behemoth , Kreator , Nightwish i oczywiście Iron Maiden. Po ubiorze publiki nie ciężko było zgadnąć kto jest gwiazdą wieczoru. Ja osobiście byłem na dwóch ostatnich koncertach. I te mniej więcej wam przybliżę.

Once I had a dream...
I stało się. Oczekiwanie dobiegło końca i wreszcie mogłem zobaczyć na żywo grupę, na której punkcie oszalałem. Do tej pory Nightwish kręcił się wszędzie dookoła naszego kraju, ale nie chciał nas odwiedzić. Wreszcie nadarzyła się dobra okazja. Nightwish nie był w prawdzie główną gwiazdą, co dało się zauważyć, ale i tak ucieszył mnie niezmiernie. Prawdę mówiąc jechałem do Chorzowa właśnie dla Tarji i jej kolegów.

O 19:30 na scenie pojawiła się mgła, rozbłysły światła a z głośników zaczęła płynąć muzyka Hansa Zimmera ( Crimson Tide Theme ). Fascynacja muzyką tego kompozytora wśród członków Nightwish jest od dawna znana. To właśnie ten utwór zespół zagrał na jednym z wcześniejszych koncertów. Po takim wstępie na scenie pojawiła się Tarja. Tego można się było spodziewać ... Once I had a dream and this is it... - "Dark Chest of Wonders , pierwszy utwór nowej płyty Once. Od tego momentu trzeba było się trzymać siedzenia.

"Good evening Poland!" - jej głos na żywo brzmi jeszcze lepiej. Nightwish został przyjęty bardzo dobrze. Publika bawiła się znakomicie i, czego można się było spodziewać, znała większość tekstów. Nightwish zagrał dużą część swojej ostatniej płyty. Na koncercie usłyszeliśmy: "Wish I Had An Angel" , "Nemo" , "Planet Hell" i "Ghost Love Score". Był także repertuar z poprzednich płyt: "Ever Dream" i "Slaying the Dreamer" - z płytki Century Child , "Wishmaster" , "Kinslayer" i "Deep Silent Complete" - z Wishmaster. Dopełniono też tradycji. Nightwish na każdym koncercie gra jakiś cover. Stąd kiedyś "Crimson Tide". W Chorzowie padło na mój odwieczny numer 1 - Pink Floyd. Zagrali jeden z bardziej znanych kawałków grupy - "High Hopes" z płyty Division Bell. Była to całkowicie ich interpretacja a nie chęć naśladowania. Mi osobiści bardzo przypadło do gustu to wykonanie. Za resztę się nie wypowiadam, ale muszą mieć takie samo zdanie ;)

Koncert fińskiej grupy miał jednak kilka wad. Pierwszą dość znaczącą był fakt, że grali kiedy jeszcze było jasno. To wykluczało jakiekolwiek podparcie muzyki światłami i zabierało klimat. Druga i największa wada to czas. Czekałem na Nightwisha wiele lat i niestety, mogłem się nimi delektować jedynie przez półtorej godziny. Dlatego też mam wielką nadzieję, że zespół zachęcony dobrym przyjęciem przyjedzie kiedyś żeby zagrać byćmoże już jako główna gwiazda wieczoru i będę mógł posłuchać tej uczty dla moich uchu dużo dłużej. Wszak Nightwish nagrał już 6 płyt i nie ma na nich utworów nie nadających się na koncerty.
Once I had a dream - it was in Chorzów! Thank You Nightwish! I salute You!

Phantom(s) of the opera.

Steve, Bruce, Dave, Adrian, Janick, Nicko welkome to Poland. Iron Maiden bywa ostatnio w Polsce co roku. Od czasu kiedy po raz pierwszy w 1984 roku wystąpili w naszym kraju nadal mają pełne stadiony. Ja byłem na Ironach po raz pierwszy.

Kiedy już było ciemno i światła sceniczne mogły wreszcie spełnić swoją rolę, na całkowicie przebudowanej dla nich scenie pojawili się członkowie tejlegendarnej grupy Heavy Metalowej. Publika oszalała. Dziesiątki tysięcy ludzi skandujących "Maiden, Maiden!". Koncert rozpoczął się jednak moim zdaniem nie najlepiej. W pierwszych dwóch utrorach dało się usłyszeć jakieś małe problemy z nagłośnieniem poza tym początkowe utwory nie były najlepiej dobrane. Na szczęście dość szybko zespół się rozkręcił i wszystko było już w porządku. Bruce latał po scenie jak niewyżyty. Oprawa świetlna znakomita.

Zespół grał wyłącznie utwory z pierwszych czterech płyt (tj. "Iron Maiden" , "Killers", "The Number of the beast" i "Piece of mind") dlatego nie zaspokoił moich pragnień jako kogoś kto widział ich po raz pierwszy. Nie usłyszałem "Fear of the dark", ani "Dream of mirrors". Było za to wiele innych atrakcji. Oczywiście "Run to the hills" ale także dawno przez zespół na koncertach nie grane "Phantom of the Opera". Najlepszą chyba oprawę miał utwór "The Number of the beast". Na scenie pojawiła się kukła diabła ze świecącymi oczami i poruszającą się głową, a po scenie zaczęły biegać urocze panie w czerwonych sukienkach, z rogami na głowie i widłami w rękach (naprawdę fajne diabełki :) ). Były też płomienie i fajerwerki. Było też filozoficzne przemówienie Bruce'a, na temat dzisiejszej muzyki i tzw "MTV bullshit", jakże trafne w miejscu gdzie było tyle braci rockowo-metalowej.

Iron Maiden również nie grali długo. Zostali wywołani na bis. Ale nie przychylili się do próśb publiki. Nie zagrali "Fear of the dark", a szkoda. Podczas bisu po scenie chodziła wielka postać na szczudłach przedstawiająca zombi z kładek płyt Maidenów.
Na drugi bis zespół już nie wyszedł. W zamian za to puszczono nam "Always look at the bright side of live (death)" Monthy Pythona.

Podsumowując, jestem zadowolony, ale mogło być znacznie lepiej. Może to dlatego tak uważam , bo nie zagrali wielu piosenek , na które czekałem, a może dlatego, że dla mnie kulminacja koncertu nastąpiła wcześniej, kiedy Tarja wchodziła na scenę. Tak czy inaczej żałuje naprawdę tylko jednego, że to wszystko już się skończyło.
I salute you Iron Maiden!

Krzysztof "Qudłaty" Czupryński

dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Ostanio dodane relacje

Life Festival - Oświęcim - 10-13.05.2012 (relacja)Life Festival - Oświęcim - 10-13.05.2012

W dniach 10 - 13 maja 2012 roku w Oświęcimiu miała miejsce trzecia edycja "Life Festival Oświęcim 2012". Idea, która zrodziła się z pomysłu Darka Maciborka, obejmuje szereg działań artystycznych i edukacyjnych... czytaj całą relację...

Dobre Rockowania - Oświęcim - 23.02.2012 (relacja)Dobre Rockowania - Oświęcim - 23.02.2012

23 lutego 2012 roku w Oświęcimskim Centrum Kultury miała miejsce kolejna, czwarta już odsłona "Dobrych rockowań". Imprezy te z założenia promują nieznane jeszcze szerzej rockowe kapele z Oświęcimia i okolic, które... czytaj całą relację...

A Pale Horse Named Death - Wrocław - 11.02.2012 (relacja)A Pale Horse Named Death - Wrocław - 11.02.2012

W dniu 11 lutego 2012 we wrocławskim klubie Liverpool wystąpiła grupa A Pale Horses Named Death. Zespół powstał zaledwie rok temu z inicjatywy perkusisty Sal Abruscato, znanego z takich kapel jak Type O Negative... czytaj całą relację...

Top 5 - relacje

Najczęściej komentowane | czytane

Europe - Presov - 2.02.2010  (relacja)Europe - Presov - 2.02.2010

O tym, że "Last Look At Eden" to już trzecia płyta Europe wydana po reaktywacji zespołu w 2003r. (a w całym ich dorobku ósma) nie muszę chyba wspominać. Zainteresowani doskonale to wiedzą, tych mniej wtajemniczonych... czytaj całą relację...

Europe - Warszawa - 19.06.2010 (relacja)Europe - Warszawa - 19.06.2010

W sobotę 19 czerwca w Warszawie, jako gwiazda imprezy Wianki nad Wisłą, wystąpił zespół Europe. Wreszcie w Polsce, należałoby dodać. Przypomnę, pierwszy koncert w naszym kraju Szwedzi zagrali ponad 18 lat temu... czytaj całą relację...

AC/DC - Warszawa - 27.05.2010 (relacja)AC/DC - Warszawa - 27.05.2010

Od ostatniego koncertu australijskiej formacji AC/DC w Polsce minęło 19 lat. I choć od tamtego czasu członkom zespołu przybyło siwych włosów na głowie, występem 27 maja na warszawskim Bemowie potwierdzili, że wciąż... czytaj całą relację...

Helloween/Stratovarius - Warszawa - 17.12.2010 (relacja)Helloween/Stratovarius - Warszawa - 17.12.2010

17 grudnia 2010 w Warszawie mieliśmy okazję zobaczyć żywą legendę heavy metalu - zespół Helloween. Koncert promował ostatni ich album "7 Sinners". Trasa "7 Sinners World Tour 2010/11" objęła ponad 50 koncertów... czytaj całą relację...

Roger Waters - Roger Waters - "The Wall" - Łódź - 19.04.2011

Koncept płyty "The Wall" w 1979 roku wyprzedził o jakieś ćwierć wieku technikę, która pozwalałaby go przedstawić w trasie koncertowej. Po premierze albumu, co prawda, wystawiono go w formie przygotowanego z dużym... czytaj całą relację...

Nowe recenzje

Copyright © Rock Magazyn 2001-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.