Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »
Redakcja poleca:


Coma - Piotr Rogucki. Kontrasty

Przed koncertem w ?Rotundzie? Piotrek Rogucki ? wokalista Comy, nie miał zbyt wiele czasu, dlatego też, wywiad, jakiego mi udzielił był krótki. I choć po występie spędziłem jeszcze sporo czasu z zespołem ? to wtedy już dyktafon był wyłączony. Ponownie spotkałem się z Comą w klubie ?Loch Ness? przy okazji ich koncertu, poprzedzonego występami Riverside i Żywiołów. Gdy tylko Piotrek wypatrzył mnie, padła idea dokończenia styczniowej rozmowy.

Bartłomiej Biga: Chciałem poruszyć kwestię twoich tekstów ? to, na ile poważnie należy do nich podchodzić? Na ile poważnie ty sam je traktujesz? Bo z jednej strony są one pełne artystycznych uniesień, z drugiej zaś, gdy zapowiadasz je ? często wykrzywiasz twarz, puszczasz oczko, wystawiasz język.

Piotr Rogucki: Każdy pochodzi na tyle poważnie do moich tekstów, na ile uważa to za stosowne. Ja staram się nikomu nie narzucać interpretacji, ani nie wskazywać, co ma w nich odnajdywać. Choć wiem co w nich zawarłem. To, co w nich jest napisane, w miarę inteligentny człowiek jest w stanie bez problemu odczytać i wziąć z tego to, co mu najbardziej odpowiada. Zaś to, co robię na koncertach, w rzeczy samej ? nijak ma się do tego, co pisze. Ponieważ są to dwie odrębne sytuacje. Nasze zachowanie na scenie jest formą zabawy i show ? a z tym wiąże się pewien dystans do tekstów, które jednak są dosyć poważne. Nie chcę narzucać na scenie grobowej atmosfery i klimatu, spełniać jakiejś metafizycznej misji ? bo nie mamy żadnej do wypełnienia. Nie jesteśmy zespołem sekciarskim. Nie przywiązujemy szczególnej wagi to tworzenia własnej filozofii. Myślę, że wszystko co mamy do powiedzenia w tematach społeczno-kulturalno-estetyczno-metafizyczno-artystycznych jest zawarte w tekstach. A to, co pokazujemy na koncertach, jest poszerzeniem naszej estetyki i działalności o ten kontrast, do tego co piszemy.

BB: [postanowiłem nawiązać do show, które Piotrek zaprezentował kilka miesięcy wcześniej w klubie ?Rotunda?, kiedy to naśladował i wspominał charakterystycznych muzyków ] Czyli dziś też możemy spodziewać się gości specjalnych pokroju ? Freddie Mercury, Steve Wonder?

PR: Nie, ponieważ jest to troszeczkę inny koncert ? gra przed nami kilka innych zespołów ? nie jesteśmy jedyną gwiazdą. Nie mamy też do dyspozycji tyle miejsca i sprzętu. Więc nie możemy zagospodarować całego wieczoru naszym show w tej formie.

BB: W tym roku wracacie do Węgorzewa ? chyba miło odwiedza się ponownie miejsce, gdzie zwycięstwo na festiwalu otworzyło przed wami wiele nowych drzwi?

PR: Nie możemy się doczekać. Szczególnie, że jest to bardzo fajne miejsce. A jeśli pogoda dopisze, to będziemy się opalać nad jeziorkiem i pewnie damy jeszcze koncert. Tylko mam nadzieje, że o odpowiedniej porze, a nie jak ostatnio ? jeden z zespołów, który był zwycięzcą poprzedniej edycji, zagrał o 16-stej, kiedy nie było jeszcze publiczności. Zobaczmy, co z tego wyniknie. Nie możemy się do czekać, bo Węgorzewo to jest jedna z imprez, na które czeka się cały rok ? niezależnie od tego, czy jest się uczestnikiem, czy słuchaczem.

BB: A myślicie o Przystanku Woodstock?

PR: Myślimy o Woodstocku od wielu, wielu lat ? praktycznie od początku naszej działalności. Bardzo chcemy tam wystąpić, ale jak dotąd się to nie udało ? nasze zgłoszenia po prostu przepadały.

BB: Od pewnego czasu na koncertach gracie kilka kawałków z nowego materiału. Jak oceniasz ich przyjęcie?

PR: Nasi ludzie przed sceną są bardzo czujni i mam wrażenie, że w momencie, gdy słyszą nowy kawałek, to muszą go najpierw przetrawić, osłuchać się z nim. Czasem wrzucamy nowe utwory na stronę internetową i wtedy mają ku temu okazję już przed koncertem. Do końca nie jestem pewny, ale wydaje mi się, że jest OK. Niektóre z nowych utworów publiczność śpiewa z nami, a to dobry znak.

BB: Na nowej płycie, zapowiadacie, że zamieścicie długie ? kilkunastominutowe utwory. Czy nie obawiasz się, że w świecie, w którym rządzą kretyńskie, acz żelazne zasady promocji sztuki, który nie akceptuje kawałków dłuższych niż 5 minut, wasz nowy materiał zostanie odrzucony przez media?

PR: Mamy to gdzieś. Ponieważ nie robimy utworów dla radia. Jedynym problemem mogą być dla nas decyzje wytwórni fonograficznej i być może wtedy będziemy mogli zmieścić tylko krótsze utwory. Mam jednak nadzieję, że będziemy mieć zgodę na dwupłytowy album. Jeśli nie, to dopiero na kolejnym wydamy te najdłuższe kawałki. Jednak długość nowych utworów nie jest wynikiem tego, że my chcemy koniecznie iść pod prąd i burzyć stereotypy. Mieliśmy pewne rzeczy do przekazania, które nie sposób zawrzeć w kilku minutach, tylko trzeba do tego 15-20. Nie zamierzaliśmy ich na siłę skracać, bo nic dobrego by z tego nie wyniknęło.

BB: Powiedziałeś mi, gdy rozmawialiśmy ostatnim razem, że krakowską publiczność uważasz za najbardziej inteligentną. Nadal to podtrzymujesz?

PR: Zobaczymy jeszcze po tym koncercie (śmiech). Ale tu na pewno organizatorzy nie są inteligentni (tuż przed rozmową Piotrek dowiedział się, że nie chcą oni wpuścić kilku jego znajomych na koncert ? przyp. BB). Nie cierpię ludzi, którzy żerują na innych i nie potrafią zachować dobrej atmosfery. My najlepsze koncerty gramy wtedy, gdy czujemy się, jak u siebie w domu, gdy organizatorzy są w porządku, gdy budują fajną atmosferę. Natomiast, kiedy ktoś nas dyma, mimo że wszystkie formalności są załatwione, to czujemy się wykorzystywani. I to nie jest w porządku. Mam nadzieję, że z tym organizatorem nigdy więcej się nie spotkamy. A co do publiczności, to zobaczymy. Jednak tak, jak wspominałem ? to nie są ludzie, którzy przyszli tylko na Comę ? bo przecież przed nami grają też inne zespoły. Poza tym boję się troszeczkę o akustykę, choć nigdy tu nie byłem, ale obawiam się, że z tym może nie być najlepiej.

BB: Chciałbym wrócić jeszcze do kwestii z poprzedniej naszej rozmowy ? do tekstu ?Leszka Żukowskiego?. Jeśli to zbyt osobiste pytanie, to skarć mnie natychmiast...

PR: Nie, nie jesteśmy parą z Leszkiem (śmiech)

BB ...to miało być następne pytanie :) ? ale jakież to wasze wspólne, trudne przeżycia zmotywowały cię do napisania tak smutnego tekstu?

PR: Dziś są one już trochę nieaktualne, bo to było jakieś 5 lat temu. Wtedy bardzo chcieliśmy dostać się do Łódzkiej Szkoły Filmowej i tam realizować swoje marzenia związane z aktorstwem. Te nadzieje były skutecznie podcinane przez pewien okres. Zaowocowało to tym bolesnym, traumatycznym, żałośliwym tekstem, który wzbudza rozpacz i oczyszcza z łez wielkie tłumy młodzieży polskiej (śmiech) Ten tekst opowiada o młodzieńczych doświadczeniach i jest nadal aktualny, bo ciągle są przecież młodzi ludzie w Polsce. Można go przeinterpretować na inne sytuacje, które cały czas mają miejsce.

BB: A skąd pomysł na tak specyficzny utwór, jak ?Zbyszek? ? czyli bardzo długi wstęp i zaskakujące, mocne zakończenie?

PR: Plan był trochę inny. Bo generalnie, ja mam taką przypadłość, że piszę teksty długie, teksty barokowe ? a tu jest taka typowa poezja konkretu. Jest to zupełny przypadek, bo początkowo do ?Zbyszka? było 13 zwrotek, ale w ostatecznym rozrachunku, doszedłem do wniosku, że tylko refren się nadaje. Dlatego właśnie jest to taki zwięzły, nietypowy przekaz.

BB: Chciałem cię jeszcze zapytać o ?Pasażera?, którego przesłanie jest trudno zrozumieć, bo jest w nim wiele sprzeczności.

PR: Tę historię można w pełni zrozumieć jedynie znając opowiadanie Hessego ? ?Knulp? (zapewne Piotrek miał na myśli opowiadanie ?Trzy historie z życia Knulpa?-przyp. BB). ?Pasażer? był inspirowany właśnie tym opowiadaniem. Przy znajomości Hessego, o wiele łatwiej zrozumieć ten tekst.

BB: Dzięki i mam nadzieję, że mimo okoliczności związanych z organizatorami, koncert będzie udany.

PR: Zrobimy co w naszej mocy.

Bartłomiej "Eternus" Biga

dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Ostanio dodane wywiady

John Norum - Europe - Zasługujemy na trochę więcej szacunku... (wywiad)John Norum - Europe - Zasługujemy na trochę więcej szacunku...

Przez lata kojarzono ich tylko z jedną piosenką, przez co i traktowano z lekkim przymrużeniem oka. Na szczęście te lata mamy już chyba za sobą. Najnowszym, wydanym w kwietniu br. albumem "Bag of Bones" Europe znów... czytaj cały wywiad...

Patty Schemel - Przeżyłam i wyszłam z tego, a przecież nie wszystkim z nas się to udało (wywiad)Patty Schemel - Przeżyłam i wyszłam z tego, a przecież nie wszystkim z nas się to udało

Patty Schemel znana jest przede wszystkim jako była perkusistka prowadzonej przez Courtney Love grupy Hole. W przejmującym dokumencie "Hit So Hard: The Life And Near Death Story of Patty Schemel" wraca do okresu... czytaj cały wywiad...

Chilli - ostrość i antydepresanty (wywiad)Chilli - ostrość i antydepresanty

Cichy, Śmigło i Aloiz - trzech facetów, przy których więdną nawet najbardziej pikantne papryczki chili. Opolska grupa odsłania nieco kulisy prac nad nowym albumem oraz dzieli się wspomnieniami z największego koncertu... czytaj cały wywiad...

Koncerty

Top 5 - wywiady

Najczęściej komentowane | czytane

Europe - Joey Tempest - Jesteśmy w optymalnej formie (wywiad)Europe - Joey Tempest - Jesteśmy w optymalnej formie

Zdaje się, że dobra passa Europe trwa nadal. Po koncercie w Pradze na początku lutego zespół zrobił sobie krótką przerwę, by z nowymi siłami ruszyć w dalszą część europejskiej trasy. Tym razem celem był podbój... czytaj cały wywiad...

Sabaton - Joakim Brodén - W przyszłości odejdziemy trochę od tematyki wojen (wywiad)Sabaton - Joakim Brodén - W przyszłości odejdziemy trochę od tematyki wojen

Zespół Sabaton jest obecnie jednym z najlepiej sprzedających się szwedzkich "muzyczno-militarnych" eksportów. Ich szturm Europy trwa, w planach mają kolejne podboje. Okazuje się, że pomysł tworzenia piosenek-hymnów... czytaj cały wywiad...

Kuba Kawalec. Mamy w sobie pewną pokorę (wywiad)Kuba Kawalec. Mamy w sobie pewną pokorę

Na temat Happysad słyszałam masę opinii - najczęściej skrajnych. Zaczęłam się nawet zastanawiać, czy można coś o zespole powiedzieć i nie narazić się tym jakiejś grupie ludzi. Bo z jednej strony całe rzesze wielbiących... czytaj cały wywiad...

Acid Drinkers - Titus - Jakbyśmy powiedzieli całą prawdę to ta buda pod tytułem Rzeczpospolita nieźle by się zatrzęsła. (wywiad)Acid Drinkers - Titus - Jakbyśmy powiedzieli całą prawdę to ta buda pod tytułem Rzeczpospolita nieźle by się zatrzęsła.

Titus to na naszej rodzimej scenie postać co najmniej nietuzinkowa. Znany z ogromnego poczucia humoru i rock n' rollowego stylu życia wzbudza szacunek niezliczonej ilości fanów i kolegów po fachu. Miałem okazję... czytaj cały wywiad...

Robert Robert "Litza" Friedrich - Można nazwać Luxtorpedę swoistym porozumieniem ponad podziałami

Litza, jak na kogoś, kto zagrał niezliczone ilości koncertów, wydał masę płyt i współpracował z wieloma muzykami z absolutnego rockowego topu w Polsce, okazał się być człowiekiem życzliwym, cierpliwym, który nie... czytaj cały wywiad...

Nowe recenzje

Copyright © Rock Magazyn 2001-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.