Percival Schuttenbach - Mikołaj Rybacki. Tak naprawdę to poszukujemy.
Wywiad przeprowadzony z członkami zespołu Percival Schuttenbach.
Mariusz Kabała: Przedstawcie się (skąd jesteście, jak się nazywacie)
Mikołaj Rybacki - gitara - Lubin
Kornelia Rybacka - git. basowa, sopiłka - Lubin
MK: Jak określilibyście muzykę, którą gracie?
Art rock - Kontaminacja folku, metalu, klasyki + eksperymenty
elektroniczno-rytmiczno-harmoniczne.
Tak naprawdę to poszukujemy. Łączymy różne style by osiągnąc zamierzony efekt, każdy utwór jest więc traktowany indywidualnie. W zamierzeniu chcemy osiągnąc mix, który odzwierciedla nasze wnętrze. Ważne jest to, że nie łączymy na siłę, ale dlatego że taki mamy zamysł artystyczny. Na te zamysły mają wpływ czynniki pozamuzyczne np: Surrealizm, fantastyka, malarstwo oraz fascynacje różnymi zespołami, często reprezentującymi skrajne gatunki muzyczne. Najważniejsze jest jednak to, że cala nasza muzyka jest ilustracją historii, którą tworzymy (coś w rodzaju powieści fantastycznej). Jest jej integralną częścią i być może pełne jej zrozumienie jest uzależnione od poznania owej historii.
MK: Powiedzcie coś o swoich początkach, jak do tego doszło, że powstaliście?
Po odejściu z Rivendell, ja i moja siostra postanowiliśmy założyć nowy zespół, w
którym moglibyśmy realizować nasze plany artystyczne. W 1999 roku poznaliśmy Kaśkę i od tego momentu rozpoczeła się historia Percivala. Od początku wiedzieliśmy czego chcemy, inna sprawa że nie zawsze umieliśmy to zrealizować. Myślę, że to nas ukształtowało, jesteśmy nastawieni na naukę i rozwój. Dotyczy to tak samej techniki grania, jak i rzeczy z muzyką bezpośrednio nie związanych. W tym samym roku nagraliśmy demo "Moribuka - początek" i rozpoczęliśmy poszukiwania wydawcy ( z opłakanym skutkiem :)) Od tamtej pory szukamy również perkusisty(tki) i wokalisty(tki). W 2000 i 2001 r. na różnych festiwalach zajeliśmy dwa I miejsca, jedno III, i jedno wyróżnienie, co kompletnie niczym nie zaowocowało.
MK: Jakich kapel słuchaliście "za młodu"?
Mikołaj: King Diamond, Mettalica, Pink Floyd, Clannad, Carantouhil, Slayer, Sepultura, The Doors, The Beatles, Steve Vai, Dream Theater, Edie Brickel, Iron Maiden, Voi Vod, Death Angel, Megadeath, Death, Acid Drinkers, Gryfin, Michael Jackson, Jackson 5, Primus
Kornelia: Led Zeppelin, King Crimson, The Beatles, Susan Vega, Frank Zappa,
Mannowar, Jetrothul, Budgie, Pink Floyd, Primus, Tori Amos, Bjork,
Lamb, Meira Asher, Beethoven, Anna Jantar
Katarzyna: Vader, Slayer, Cypres Hill, J.S.Bach, Korn, Pantera, Metallica, Dream Theater, King Diamond, Chopin, Rage Against The Machine, Kelis, Kazik, Primus
MK: Jakie są Wasze inspiracje?
Jak wyżej + Salvadore Dali, Boris Vian, Andrzej Sapkowski, J.R.R. Tolkien,
Boris Valejo, Historia starożytna, Andre Breton, P. Czajkowski, W.A.Mocart,
R.Wagner, obrzędowa muzyka ludowa ( głównie słowiańska, bałtycka i arabska),
C. Castaneda, A. de Mello
MK: Macie na swoim koncie jakiś wydany krążek?
CD-R "Moribuka - Początek" :)))))))))))))
MK: Napewno macie jakieś doświadczenia związane z wytwórniami, no właśnie, jakie? Czy polskie wytwórnie płytowe chętnie stawiają na młodych?
Jak na razie, żadnego odzewu. Myślę, że te co stawiają, to tylko na tych,
którzy mogą przynieść szybki zysk ( wedle ich oceny )
MK: Czy macie w najbliższych planach jakieś koncerty, jeśli tak to gdzie i kiedy?
Na razie pewny jest występ na WOŚP w Lubinie w klubie Polonia.
MK: A skoro już mowa o planach, to jakie macie plany na przyszłość?
Rozpoczęliśmy nagranie naszej pierwszej oficjalnej płyty. Będzie nosiła tytuł
Tutmesz-tekal. Mamy zamiar nagrać ją i wydać na własny koszt, dlatego nie mogę
na razie napisać kiedy się ukaże.
MK: Coś do dodania ?
:)))))))))))))))))))))))))
MK: Wiem, że w lipcu ubiegłego roku weszliście do studia, aby nagrać pierwszą, debiutancką płytę. Jak zamierzacie na niej zagrać? Czy będzie to ten sam Percival Schuttenbach, jaki można usłyszeć na Moribuce, czy też będziecie się starali pokazać się z innej strony?
I tak i nie, na pewno będzie to kontynuacja tego co zaczeliśmy na Moribuce,
jednak muzyka jest bardziej spójna i konkretna w przekazie. Jest też oczywiście
wiele nowych elementów, które mogą zaskakiwać.
MK: A skoro już mowa o płycie, to, kiedy będziemy mogli się jej spodziewać w sklepach?
Chcielibyśmy żeby to było jak najszybciej, może już w I połowie tego roku.
MK: Na Moribuce można, usłyszeć bardzo różnoraką muzykę, począwszy od folku (oberek), kończąc na wręcz metalowych brzmieniach (tiglatpilesar). Do jakiego gatunku jest Wam bliżej?
Ostatnio do metalu, zwłaszcza z perkusją brzmimy mocno.:))) Uważamy że są to wbrew pozorom bardzo podobne do siebie gatunki dlatego nie będziemy wybierać :))).
MK: Czy porównanie Percival Schuttenbach do Apocalytpicy, było by do końca porównaniem błędnym, czy też czujecie pewne powiązania z tą grupą?
Tylko takie, że nam się podoba.
MK: Zejdźmy może na chwilę z tematu muzyki, niedawno pożegnaliśmy rok 2001, jaki był on dla Was, muzyków?
Dobry, dużo pracowaliśmy i teraz powoli nadchodzą efekty. Dlatego rok 2002 będzie jeszcze lepszy.
MK: Czy macie już jakieś plany na 2002 rok?
Płyta i dużo, dużo koncertów. Chcemy też nagrać płytę wspólnie z białoruskim
chórem Kniażyc. Będą to pogańskie pieśni obrzędowe.
MK: Czy uważanie, że polski słuchacz jest w stanie przyjąć muzykę, którą gracie - bez wokalu, z wiolonczelą, musicie przyznać, że odbiega ona od nurtów, które są w Polsce popularne. Do jakiej grupy odbiorców chcielibyście dotrzeć?
Nie chcemy docierać do konkretnej grupy odbiorców, tylko stworzyc odbiorców muzyki Percivala Schuttenbacha. Zdajemy sobie sprawę z tego, że jest gron słuchaczy, dla których nasza muzyka jest lub będzie istotna i są też ludzie, którzy nigdy po nią nie sięgną. Wiemy, że nie jest to kwestia preferemcji muzycznych ale, rodzaju emocji, na których przeżywanie publiczność jest nastawiona. A co do wokalu - to mamy w planach włączenie śpiewu do składu zespołu. Być może nadal będziemy zapraszać różnych wokalistów(tek) do nagrań i koncertów (Martyna Piertas - Polska, Natalia Muliaronak - Białoruś, Christina Anastasiadou - Grecja, zespół wokalny Ovo), a może znajdziemy osobę, która zaspokoi wszystkie nasze wymagania. Na Tutmesz-tekal na pewno znajdzie się kilka utworów z wokalem.
Mariusz "Consus" Kabała











Aktualności


Komentarze