Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Zgłoś komentarz do moderacji

Po pierwsze: Wojtek Szymański był w Kobongu i pierwszym składzie Neumy PERKUSISTĄ. Po drugie: Kobong zawiesił działalność w 1998 roku, a Robert Sadowski zmarł w 2005 roku, więc co to za bzdury, że Kobong rozpadł się po śmierci Sadowskiego? To nie jest wiedza ezoteryczna, tylko powszechnie dostępne informacje - np. Wikipedia służy pomocą. Natomiast pisząc o graniu "rytmicznym a zarazem nierytmicznym" autorka miała zapewne na myśli polirytmię - które to pojęcie również powinno być jej znane, jeżeli interesuje się muzyką spod znaku Kobong. Nie trzeba być muzykologiem.
Autor: Zły Miś
Funkcja "zgłoś" przy komentarzach nie służy do zademonstrowania że nie zgadzasz się z autorem! Służy ona do oznaczania komentarzy niecenzuralnych, wprowadzajżcych w błąd lub nic nie wnoszących. Nawet najkrótszy opis pozwoli nam lepiej zrozumieć zaistniały problem.
Copyright © Rock Magazyn 2001-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone.